-
Donald Tusk i Ursula von der Leyen podkreślili konieczność ochrony wschodniej granicy UE i wsparcia dla Ukrainy.
-
Premier Tusk zaznaczył, że żadne ustępstwa wobec Rosji nie gwarantują bezpieczeństwa, a Europa musi być zdecydowana i solidarna.
-
Von der Leyen ogłosiła plan obronny UE o wartości 800 mld euro, z czego Polska skorzysta jako jeden z głównych beneficjentów.
-
Pięć krajów, w tym Polska, wystąpiło o dodatkowe środki na wzmocnienie ochrony granic, w tym systemów powietrznych i zwalczania dronów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Przewodnicząca Komisji Europejskiej w niedzielę rano została powitana przez polskiego premiera w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej, przy granicy z Białorusią. Na miejscu pojawił się również szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Po godz. 11 rozpoczęła się wspólna konferencja prasowa Ursuli von der Leyen i Donalda Tuska przy zmodernizowanej zaporze na granicy polsko-białoruskiej w Ozieranach Małych.
Donald Tusk: Żadne ustępstwa wobec Rosji nie prowadzą do sukcesu
Premier przypomniał o 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych, wskazując na konieczność budowania „współczesnej solidarności” w ramach UE. – Ta granica dzisiaj jest tak samo istotna, jak ważne było nasze marzenie, żeby wyzwolić się spod sowieckiej dominacji – tłumaczył.
Tusk przekazał, że dzisiaj „Polska, Polacy biorą na siebie to wielkie zadanie: utrzymanie bezpieczeństwa i niepodległości całego zachodniego świata”.
Szef rządu nawiązał do toczącej się na wschodzie Europy wojny. – Nie ma mowy, i ostatnie tygodnie i dni wojny ukraińskiej pokazuje to bardzo wyraźnie, że żadne ustępstwa, żadna subtelna gra z Putinem i z Rosją nie prowadzą do sukcesu, nie gwarantują nam bezpieczeństwa – podkreślił.
– Polska, Europa, NATO, Stany Zjednoczone muszą znowu tak, jak kiedyś, tak jak 45 lat temu czuliśmy wsparcie całego Zachodu, kiedy powstała „Solidarność”, muszą także dzisiaj być bardzo twardzi, zdecydowani, solidarni wobec tej kolejnej wersji imperium zła – zaznaczył.
Premier podkreślił, że „musimy być twardzi i dobrze przygotowani”. – Polska dobrze się przygotowuje, a Unia Europejska i osobiście pani przewodnicząca są tutaj także po to, żeby znaleźć argumenty, żeby przekonać wszystkich w Europie, że ta granica, to jest granica której musimy strzec, w którą musimy inwestować także europejskie pieniądze – dodał.
Ursula von der Leyen z wizytą w Polsce. „Razem możemy zbudować Europę, która chroni”
– Ukraina musi pozostać silna i nasze sąsiedztwo powinno pozostać silne i chronione – mówiła w kontekście trwającej wojny Ursula von der Leyen. Władimira Putina określiła jako „drapieżnika”, który w ciągu 25 lat rozpoczął cztery wojny.
– Polska poprosiła o elastyczność budżetową, podobnie jak 15 innych państw członkowskich – tłumaczyła przewodnicząca KE w kontekście zwiększonych wydatków poszczególnych krajów UE na obronność.
Ursula von der Leyen mówiła na konferencji prasowej, że w ramach Unii Europejskiej powstał plan obronny warty 800 miliardów euro. Te pieniądze mogą i powinny zostać zainwestowane do 2030 roku – wskazywała. Polska ma być największym beneficjentem wartego 150 mld euro unijnego programu zakupowego SAFE.
Wcześniej załączyła na platformie X zdjęcie z wizyty w Polsce. „Aby sprostać wyzwaniom gotowości Polski, zaproponowaliśmy pięciokrotny wzrost inwestycji w obronność i dziesięciokrotny wzrost finansowania mobilności wojskowej. Razem możemy zbudować Europę, która chroni” – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Incydent przed konferencją Tuska i von der Leyen. „Pojawili się białoruscy żołnierze”
Donald Tusk zdradził na zakończenie konferencji, że wspólnie z Ursulą von der Leyen dostali rekomendację, żeby zrezygnować ze spotkania z dziennikarzami, ponieważ „pojawili się białoruscy żołnierze z długą bronią”.
– No i pytam pani przewodniczącej, co ona na to. Czy jest gotowa jednak uczestniczyć w tej konferencji, w tym miejscu. I usłyszałem te słowa, jakie chciałem usłyszeć, i dla nas tu w Polsce oczywiste: zero ustępstw, nikt nas tutaj nie będzie straszył ani niepokoił – relacjonował premier. – Dziękuję także za ten gest, on wcale nie jest taki częsty. No i przeżyliśmy – dodał.
„Prowokacja Białorusinów na granicy w czasie wizyty premiera Donalda Tuska i Ursuli von der Leyen. Białorusini z długą bronią. Podziękowania dla SOP, Straży Granicznej i Wojska Polskiego za bardzo sprawne działanie” – napisał na platformie X wiceminister Cezary Tomczyk, załączając nagranie tej sytuacji.
Ursula von der Leyen w Polsce. Plan wizyty
Podczas wizyty w Polsce Ursula von der Leyen najpierw wzięła udział w odprawie z kadrą dowódczą Straży Granicznej i Wojska Polskiego.
Później szefowa KE wizytowała miejsca składowania elementów Tarczy Wschód w Krynkach. W marcu wiceszef MON informował w Sejmie, że Unia Europejska dofinansuje budowę umocnień na wschodniej granicy Polski. – Osiągnęliśmy wstępne porozumienie z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym na kwotę 1 mld euro na finansowanie Tarczy Wschód – mówił Cezary Tomczyk.
Kraje chciałyby m.in. wzmocnić systemy nadzoru powietrznego oraz zdolności zwalczania wrogich dronów.
Na granicy polsko-białoruskiej w woj. podlaskim, na odcinku długości 206 km, działa zapora elektroniczna. Podobny system zainstalowano w woj. lubelskim na rzece Bug.
- Bez szans na zgodę w relacji Nawrocki – Tusk? Polacy zabrali głos
- Pobicie Adama Niedzielskiego. Premier zapowiada działania