
USA deklarują gotowość współpracy z ludźmi Maduro
W niedzielę 4 stycznia sekretarz stanu Marco Rubio w wywiadach dla NBC i CBS mówił o dalszych krokach Waszyngtonu po ataku na Wenezuelę, pojmaniu i sprowadzeniu do USA Nicolasa Maduro i jego żony Cilii Flores. – Stany Zjednoczone są gotowe współpracować z pozostałymi przywódcami Wenezueli, jeśli podejmą właściwą decyzję – zadeklarował. Wyjaśnił, że Biały Dom „będzie oceniać wszystko po ich poczynaniach i zobaczymy, co zrobią”. – Wiem jedno: jeśli nie podejmą właściwej decyzji, Stany Zjednoczone mają wiele możliwości nacisku – ostrzegł szef dyplomacji USA. Jego zdaniem ściganie innych przedstawicieli władz w Caracas, jak choćby ministra obrony Vladimira Padrino Lopeza i ministra spraw wewnętrznych Diosdado Cabello, byłoby niewykonalne. – Już narzekają na tę jedną operację. Wyobraźcie sobie, jakie krzyki słyszelibyśmy od innych, gdybyśmy zostali tam cztery dni, by schwytać cztery kolejne osoby – stwierdził Rubio. CNN przypomniała, że obaj politycy wenezuelscy są oskarżeni przez USA o „narkoterroryzm”. Wyznaczono nagrody za ich schwytanie – 15 mln dol. za Padrino Lopeza i 25 mln dol. za Cabello.
Wybory w Wenezueli po usunięciu Maduro? „Świetlana przyszłość”
Rubio dodał, że administracja „musi zmierzyć się z bezpośrednią rzeczywistością” i stwierdził, że dyskusje o możliwym harmonogramie wyborów w Wenezueli są „przedwczesne”. – Mamy krótkoterminowe sprawy, które trzeba załatwić natychmiast. Wszyscy pragniemy zobaczyć świetlaną przyszłość dla Wenezueli, jej przejście do demokracji – zapewnił współpracownik Donalda Trumpa. Na krytykę odpowiedział atakiem. – System chavizmu obowiązuje od 15 czy 16 lat, a wszyscy pytają, dlaczego 24 godziny po aresztowaniu Nicolasa Maduro nie ma wyborów zaplanowanych na jutro? To absurd – ocenił Rubio. Na pytanie o Marię Corinę Machado i jej ewentualne przywództwo w Wenezueli, Rubio odparł jedynie, że darzy ją „podziwem”.
Leon XIV o ataku na Wenezuelę
Na niedzielnej audiencji papież wyraził głęboki niepokój w związku z sytuacją w Wenezueli. Leon XIV zaapelował o modlitwy w intencji mieszkańców tego kraju. – Dobro umiłowanego ludu tego kraju musi przeważyć nad wszystkimi innymi względami, prowadząc do przezwyciężenia przemocy i obrania drogi sprawiedliwości i pokoju – powiedział. Papież podkreślił, że należy zagwarantować suwerenność Wenezueli, przestrzegając praw obywatelskich zgodnie z zapisami konstytucji. Zaapelował o respektowanie praw człowieka i wezwał do wysiłków na rzecz budowy wspólnej przyszłości, zwracając szczególną uwagę na ubogich, którzy cierpią z powodu trudnej sytuacji gospodarczej.
Czytaj również: „Nowy burmistrz Nowego Jorku stawia się Trumpowi. Zadzwonił ws. Wenezueli. 'Wyraziłem się jasno'”.
Źródła:CNN, IAR











