W skrócie
-
Grupa zadaniowa Pentagonu Task Force Scorpion Strike jest gotowa do użycia dronów kamikadze do ataku na Iran, jeśli otrzyma rozkaz od prezydenta Donalda Trumpa.
-
Drony LUCAS, inspirowane irańskim Shahedem-136, zostały opracowane przez firmę Spektreworks z Arizony i cechują się niskim kosztem oraz prostą konstrukcją.
-
CENTCOM priorytetowo traktuje rozwój tanich dronów i wprowadza nowe funkcje co 60 dni, ale do tej pory nie użył tej technologii w walce.
Rzecznik Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) Tim Hawkins przekazał, że grupa zadaniowa Pentagonu jest gotowa do użycia dronów kamikadze, aby zaatakować Iran.
Bezzałogowce zostaną wystrzelone, jeżeli amerykański prezydent Donald Trump poleci rozpocząć uderzenie.
Grupa zadaniowa nosi nazwę Task Force Scorpion Strike i wyewoluowała z eksperymentalnej jednostki oddziału marynarki wojennej USA w Bahrajnie.
Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie. Amerykańskie drony gotowe do ataku
Chodzi o drony LUCAS (Low Cost Unmanned Combat Attack System), wzorowane na irańskim Shahedzie-136. Zasięg tego typu urządzeń to od tysiąca do 2,5 tys. kilometrów.
Produkowane przez firmę z Arizony drony mają „odzwierciedlać prymitywną, ale skuteczną broń Teheranu„. Bezzałogowce te cechują się prostą konstrukcją oraz relatywnie niską ceną, gdyż kosztują od 35 do 50 tysięcy dolarów za sztukę.
Bloomberg podkreślił, że obserwowalna jest strategiczna zmiana w działaniach USA. „Iran wcześniej dokonywał inżynierii wstecznej przechwyconych amerykańskich dronów, takich jak RQ-170 Sentinel. Teraz USA 'odwracają scenariusz’, masowo produkując klony Shahedów” – czytamy.
Jak podkreślono, grupa zadaniowa Task Force Scorpion Strike priorytetowo traktuje rozwój tanich dronów, wprowadzając nowe funkcje co 60 dni. Dowódca CENTCOM, admirał Brad Cooper, nazwał to „odstraszaniem poprzez innowacje„. Jednostka przeprowadziła testy na Bliskim Wschodzie, ale jak dotąd nie brała udziału w walkach.












