-
Prokuratorzy z USA i obalony przywódca Wenezueli Nicolás Maduro zaproponowali rozpoczęcie procesu w sprawie zarzutów narkotykowych w czerwcu 2027 roku.
-
Sąd federalny w Nowym Jorku zdecyduje o harmonogramie procesu, a obrońcy Maduro chcą umorzenia sprawy, argumentując jego status głowy państwa.
-
Po zatrzymaniu Maduro, funkcję prezydenta Wenezueli przejęła Delcy Rodriguez, która zwróciła się do Donalda Trumpa o zniesienie sankcji wobec kraju.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Propozycja została wniesiona do sądu federalnego na Manhattanie przed planowanym na środę posiedzeniem. Zawiera postulowany harmonogram kolejnych etapów postępowania w sprawie Maduro, jednej z najgłośniejszych spraw karnych w USA z ostatnich lat.
Decyzję w sprawie harmonogramu podejmie sędzia federalny Alvin Hellerstein, który nadzoruje sprawę.
Proces Nicolasa Maduro. Sąd rozstrzygnie o kolejnych etapach
Maduro i jego żona Cilia Flores zostali w styczniu pojmani i wywiezieni z Wenezueli przez amerykańskich komandosów. Przetransportowano ich do Nowego Jorku, gdzie mierzą się zarzutami o przestępstwa dotyczące handlu narkotykami. Nie przyznają się do winy.
Obrońcy Maduro wnieśli o oddalenie sprawy, twierdząc, że nie powinien on być sądzony w USA jako głowa suwerennego państwa. Władze USA nie uznawały go jednak za prawowitego prezydenta Wenezueli już od 2019 roku.
Maduro kierował socjalistycznym rządem Wenezueli od 2013 roku i prowadził politykę nieprzyjazną wobec USA. Po zatrzymaniu go przez siły zbrojne USA określał się mianem „jeńca wojennego”. Wcześniej wielokrotnie oskarżał Waszyngton o zamiar obalenia go w celu przejęcia kontroli nad bogatymi złożami ropy w Wenezueli.
Władze Stanów Zjednoczonych określają natomiast Maduro jako skorumpowanego dyktatora, który doprowadził gospodarkę Wenezueli do ruiny i sfałszował wybory prezydenckie w 2018 i 2024 roku. Pod jego rządami dysponujący bogatymi złożami ropy kraj pogrążył się w katastrofalnym kryzysie humanitarnym, a podległe mu służby brutalnie tłumiły protesty i prześladowały opozycję.
Wenezuela. Nowe władze apelują do Trumpa w sprawie sankcji
Przypomnijmy, że kilka dni po ujęciu Maduro, obowiązki prezydenta Wenezueli przejęła Delcy Rodriguez, która zaapelowała w czwartek do Donalda Trumpa o zniesienie sankcji nałożonych na jej kraj. W przemówieniu transmitowanym w państwowej telewizji określiła swój kraj jako „nowego przyjaciela i partnera” USA.
– Prezydencie Trump, jako przyjaciel, jako partner, skoro otwieramy nową agendę współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, proszę skończyć już z sankcjami i blokadą przeciwko naszej ojczyźnie, bo jest ona wymierzona również przeciwko wenezuelskiej młodzieży – powiedziała Rodriguez.
Pełniąca obowiązki prezydenta wypowiadała się podczas spotkania z sympatyzującą z rządem młodzieżą w jednym z teatrów w Caracas. Ponownie potępiła wówczas interwencję wojskową USA z 3 stycznia.


