W skrócie
-
Izraelskie myśliwce przechwyciły samolot lecący z Warszawy do Tel Awiwu po utracie kontaktu radiowego.
-
Na pokładzie lotu, obsługiwanego przez Electra Airways, było około 180 osób, a pilot przez pomyłkę uruchomił sygnał o porwaniu.
-
Kontakt z maszyną przywrócono, a wszystkie działania związane z incydentem zakończono.
O sprawie poinformował we wtorek portal „The Times of Israel”. Z przekazanych informacji wynika, że problemy z kontaktem dotyczyły maszyny lecącej do Izraela z Polski.
Więcej szczegółów podał izraelski portal JFeed, powołując się na telewizję N12. Z jego relacji wynika, że incydent dotyczył rejsu bułgarskiej linii Electra Airways z Warszawy do Tel Awiwu, na którego pokładzie było około 180 osób.
Izrael. Samolot z Warszawy utracił łączność. Akcja służb
Pilot miał przez pomyłkę uruchomić w kokpicie sygnał, oznaczający porwanie samolotu, a chwilę później przekazać, że alarm był fałszywy.
Mimo wyjaśnienia izraelskie służby miały uruchomić procedury bezpieczeństwa – poderwano myśliwce i nakazano maszynie zmianę trasy w kierunku Cypru.
Jak wyjaśniają media, w takich sytuacjach myśliwce mogą zostać skierowane w rejon lotu maszyny, aby wizualnie potwierdzić jej tożsamość i sprawdzić, czy załoga nie sygnalizuje problemów.
Siły Obronne Izraela poinformowały, że „kontakt z samolotem został przywrócony„, a działania związane z incydentem „zakończyły się”.
Nie przekazano jednak szczegółów, dotyczących przyczyn problemów z łącznością ani informacji o ewentualnym zagrożeniu na pokładzie.
Incydent z samolotem z Warszawy. LOT zabira głos
Do sprawy odniosły się także Polskie Linie Lotnicze LOT. W komunikacie w mediach społęcznościowych przekazano, że podczas rejsu LO155 z Warszawy do Tel Awiwu, wykonywanego samolotem Airbus A320 linii Electra Airways, załoga zgłosiła stan zagrożenia.
„Zgłoszenie zostało wycofane w trakcie dalszej korespondencji z kontrolą ruchu lotniczego. Ze względu na ograniczenia wynikające z dopuszczalnego czasu pracy załogi podjęto decyzję o skierowaniu samolotu na lotnisko bazowe Electra Airways w Burgas” – zaznaczono.
LOT podkreślił, że kolejne informacje w sprawie będą udzielane w dalszym czasie.













