W skrócie
-
Premier Węgier Viktor Orban zaapelował do Wołodymyra Zełenskiego o natychmiastowe wznowienie dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.
-
Węgierski MSZ stwierdził, że przerwa w dostawach ma podłoże polityczne, czemu zaprzeczyło ukraińskie MSZ, wskazując na rosyjskie ataki na infrastrukturę.
-
Orban oraz premier Słowacji Robert Fico zaproponowali powołanie komisji śledczej do oceny stanu rurociągu.
Orban w swoim wpisie w serwisie społecznościowym X podkreślił, że ataki w Iranie znacząco zwiększyły strategiczne znaczenie tego szlaku przesyłowego.
„Wojna z Iranem podwoiła znaczenie rurociągu 'Przyjaźń’. Ponownie wzywam prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do natychmiastowego wznowienia dostaw ropy na Węgry” – napisał węgierski premier.
Orban reaguje na eskalację w Iranie. Wysyła pilny apel do Zełenskiego
Szef węgierskiego MSZ Péter Szijjártó twierdził wcześniej, że Ukraina po wezwaniu węgierskiego ambasadora rzekomo przyznała, iż rurociąg nie działa z powodów politycznych.
Ukraińskie MSZ zdementowało te zarzuty, wskazując, że przerwa w dostawach wynika z rosyjskich ataków na infrastrukturę.
W liście do Zełenskiego Orban oskarżył Ukrainę o blokowanie rurociągu i podkreślił, że decyzje Kijowa zagrażają bezpiecznemu i dostępnemu zaopatrzeniu energetycznemu węgierskich rodzin.
Wspólnie z premierem Słowacji Robertem Fico zaproponował utworzenie komisji śledczej, która miałaby ocenić faktyczny stan rurociągu.
Według węgierskiego lidera rurociąg jest sprawny, a brak dostaw wynika z decyzji politycznej Zełenskiego. Komisja miałaby udać się na miejsce, aby osobiście zweryfikować sytuację.












