-
Anna Maria Żukowska ogłosiła, że warszawska Lewica zagłosuje przeciwko udzieleniu absolutorium Rafałowi Trzaskowskiemu na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta.
-
W składzie Rady Miasta Koalicja Obywatelska posiada samodzielną większość, co oznacza, że decyzja Lewicy nie wpłynie na wynik głosowania.
-
Doniesienia medialne ujawniły nieprawidłowości w Szpitalu Południowym, co spowodowało spadek notowań Trzaskowskiego oraz wszczęcie śledztwa przez prokuraturę.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak przekazała posłanka, za udzieleniem absolutorium nie opowiedział się żaden z członków zarządu, przeciw było 21 głosów, jedna osoba z kolei optowała za wstrzymaniem się od głosu.
Warszawa. Lewica zagłosuje przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu
Wcześniej Żukowska wielokrotnie odnosiła się w mediach społecznościowych do sytuacji Trzaskowskiego.
„Ale to akurat prawda, że Rafał Trzaskowski zareagował prawidłowo: wszystkie podjęte przez niego w ostatnich dniach decyzje były jak najbardziej trafne i szybkie. Problem polega na tym, że on nie miał wiedzy o nieprawidłowościach w podległym miastu szpitalu, bo nadzór w tym mieście jest iluzoryczny, skoro działacze KO nadzorują innych działaczy KO” – pisała w poniedziałek.
Wniosek o udzielenie absolutorium prezydentowi Warszawy zostanie poddany pod głosowanie w czwartek, na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta.
W organie tym zasiada aktualnie 37 przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, 15 radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz osiem osób z Lewicy. Oznacza to, że decyzja ugrupowania Żukowskiej jest jedynie gestem symbolicznym – KO dysponuje samodzielną większością, która pozwoli na przyjęcie absolutorium.
Afera w Szpitalu Południowym to problem dla Rafała Trzaskowskiego
Notowania Rafała Trzaskowskiego w Warszawie w ostatnich dniach mocno się pogorszyły w związku z ujawnieniem przez dziennikarzy portalu Zero nieprawidłowości w Szpitalu Południowym.
Jak wynika z medialnych ustaleń, kierownik tamtejszego SOR-u, radny KO Dawid Kacprzyk, mimo braku specjalizacji objął kierownicze stanowisko, na którym w 2025 roku zarobił 1,6 mln złotych. Według szpitalnego grafiku wielokrotnie miał dyżurować kilka dni bez przerwy, średnio 11 godzin dziennie. Często jednak nie był obecny w placówce.
W szpitalu miał funkcjonować także tzw. „salonik VIP”, w ramach którego politycy Koalicji Obywatelskiej byli przyjmowani bez kolejki, oczekiwali także na usługi medyczne w osobnym pokoju.
Włodarz stolicy o nieprawidłowościach miał zostać poinformowany z wyprzedzeniem, niemal rok przed tym, jak informacje te dotarły do mediów. Wiadomość trafiła jednak do niego na prywatnym komunikatorze, a prezydent Warszawy poprosił o przekazanie jej drogą oficjalną – do czego, według ratusza, nigdy nie doszło.
Po ujawnieniu szczegółów tej sprawy Kacprzyk zrezygnował zarówno z mandatu poselskiego, jak i z pracy w szpitalu, prokuratura rozpoczęła śledztwo, a Trzaskowski zdecydował o odwołaniu władz placówki.
-
Kolejny lekarz z ogromnymi zarobkami. To dyrektor szpitala i radny powiatu
-
Wątpliwości wokół sygnalisty z Warszawy. Padają oskarżenia, jest deklaracja obrony





![Najlepsze uniwersytety i kierunki w Polsce [PERSPEKTYWY 2026] – pełna lista Najlepsze uniwersytety i kierunki w Polsce [PERSPEKTYWY 2026] – pełna lista](https://i.iplsc.com/-/000MYJAFW09BS2XJ-C461.jpg)






