
W skrócie
-
Funkcjonariusz Komendy Głównej Policji został zatrzymany w Warszawie za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.
-
Policjant został zawieszony w czynnościach służbowych. W sprawie wszczęto postępowanie dyscyplinarne i administracyjne w kierunku zwolnienia ze służby.
-
Minister Marcin Kierwiński zadeklarował brak tolerancji dla przestępstw w służbach MSWiA.
„Wczoraj w godzinach wieczornych w Warszawie zatrzymany został funkcjonariusz KGP, który kierował prywatnym pojazdem pod wpływem alkoholu. Niezwłocznie o zdarzeniu powiadomiono Biuro Spraw Wewnętrznych Policji i prokuraturę” – przekazała KGP na X.
Policjant był w czasie wolnym od służby.
Warszawa. Pijany funkcjonariusz KGP za kółkiem
KGP poinformowała również, że wszczęto postępowanie dyscyplinarne, a funkcjonariusz został zawieszony w czynnościach służbowych. „Trwa postępowanie administracyjne w kierunku zwolnienia ze służby” – dodano.
W komunikacie podkreślono, że „wszystkie osoby, które dopuszczą się złamania prawa, spotkają się ze stanowczą reakcją policji, bez względu na wykonywany zawód„.
Do zdarzenia doszło w czasie, gdy wokół policji narasta debata publiczna dotycząca standardów służby i nadzoru. W ostatnich dniach w Sejmie posłowie opozycji pytali o sprawę gwałtu na policjantce na terenie jednostki policji w Piasecznie.
Szef MSWiA: Nie ma i nie będzie zgody na jakiekolwiek patologie
Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński zapewnił w piątek w Sejmie, że nie ma zgody na łamanie prawa w służbach podległych resortowi.
„Nie ma i nie będzie zgody na jakiekolwiek patologie i przestępstwa w żadnej instytucji MSWiA. Osoby, które dopuszczają się przestępstw, będą wydalane z policji, ścigane przez prokuraturę, a każda patologia, każde przestępstwo będzie wypalane gorącym żelazem” – powiedział.
Kierwiński przypomniał, że w sprawie gwałtu w Piasecznie reakcja policji i prokuratury była – jak podkreślał – natychmiastowa. Zaznaczył, że podejrzany funkcjonariusz został zatrzymany tego samego dnia, usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Według ministra w sprawie prowadzone są kontrole w Komendzie Stołecznej Policji i Komendzie Głównej Policji, a ich efektem są już pierwsze decyzje kadrowe.












