Devon Dvorak na początku kwietnia dnia brał udział w zawodach wędkarskich na jeziorze w środkowej części stanu Iowa w USA. Pomimo temperatury oscylującej wokół zera stopni Celsjusza, polował na bassy, których nie brakowało w tym zbiorniku.
USA. Niezwykły połów w stanie Iowa
– Tuż po odejściu lodu jest świetny moment na łowienie bassów w Iowa. To dlatego, że chwasty opadły, a drobne ryby i okonie są narażone na ataki” – tłumaczył 23-latek w wywiadzie dla Wired2fish. – Łowiłem sam i naprawdę udało mi się złapać kilka dobrych bassów. Było mnóstwo ryb o wadze od 2 do 5 funtów (około 0,91 kg do 2,27 kg – red.), które łatwo dostrzec za pomocą sonaru skierowanego do przodu”.
Na niezwykłe zjawisko Dvorak natrafił, kiedy swoją łodzią wypłynął na głębokość 4,5 metra. – Myślałem, że to okoń, bo często rzucają się na mniejsze ryby i uderzają nimi o powierzchnię, więc zarzuciłem wędkę w stronę plusku – tłuamczył Dvorak. – Nic nie trafiło, więc wróciłem do łowienia. Potem znowu zobaczyłem plusk – wspominał.
USA. Wędkarz złapał ryby, które były ze sobą sczepione
Kiedy obrócił łódź i podpłynął do miejsca z pluskami, natrafił na rzadkie zjawisko. Postanowił włączyć kamerę, by nagrać wszystko dla znajomych. Jednocześnie szykował ciężki podbierak, by nie stracić zdobyczy. W ten sposób zarejestrował bassa, który trzymał w otwartym pysku drugą, mniejszą rybę. – Były spięte razem, kiedy je podbierałem. To było niesamowite – opisywał.
Wędkarz przełożył obie ryby do swojej łodzi, a następnie delikatnie je rozdzielił i zważył. Większa ważyła 5 funtów, a mniejsza 2. Po nagraniu swoich zdobyczy, mężczyzna zamieścił film na TikToku. Internauci mieli wiele teorii na ich temat. Jedni twierdzili, że bass chciał po prostu zjeść mniejszą rybę. Inni, że dwa osobniki rzuciły się za tą samą ofiarą i przypadkowo doszło do zaklinowania.


