W skrócie
-
Peter Magyar zapowiedział złożenie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w związku z groźbą upublicznienia intymnego nagrania.
-
W węgierskich mediach ukazało się zdjęcie mające zapowiadać kompromitujące wideo lidera TISZY, do którego odniósł się sam zainteresowany.
-
Magyar oświadczył, że groźba publikacji materiału miała wywrzeć na niego presję w czasie poprzedzającym wybory parlamentarne.
„Składam dziś do właściwego organu śledczego zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko nieznanym sprawcom za nieuprawnione gromadzenie informacji i użycie w tym celu niejasnych środków oraz wykroczenie nadużycia danych osobowych. Organy muszą zbadać, kto dopuścił się tych przestępstw” – napisał Magyar na platformie X.
Wcześniej w tym tygodniu w węgierskich mediach pojawiło się zdjęcie sypialni z zapowiedzią publikacji nagrania, mającego skompromitować lidera opozycyjnej Tiszy. W odpowiedzi na doniesienia medialne sam Magyar ogłosił, że wideo przedstawia jego i jego ówczesną partnerkę w sytuacji intymnej.
Nagranie uderzające w Magyara. Lider węgierskiej opozycji zabrał głos
W czwartek w zamieszczonym w sieci nagraniu ujawnił, że materiał sporządzono w sierpniu 2024 roku, gdy jego była partnerka zaprosiła go na imprezę. – Kilka obcych mi osób było na miejscu. Na stole znajdował się alkohol i substancje przypominające narkotyki. Nie dotknąłem ani nie spożyłem niczego z tego stołu. Po pewnym czasie poszliśmy z Evelin Vogel do pokoju i za obopólną zgodą odbyliśmy stosunek seksualny – opowiedział Magyar.
W piątek opozycjonista poinformował, że 15 miesięcy temu złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko Vogel za wymuszenie i inne przestępstwa. – Od tego czasu organ śledczy ani razu nie przesłuchał Evelin Vogel jako podejrzanej – oświadczył Magyar.
Vogel przyznała w czwartkowej rozmowie z portalem 444, że „nie pamięta dokładnie wszystkich szczegółów i nie chce o wszystkim mówić”. – Mogę powiedzieć o swojej roli tyle, że to nie był mój pomysł. Byłam tam raz i na pewno nie ja umieściłam tam kamerę – zaznaczyła kobieta, podkreślając, że ona również jest ofiarą groźby opublikowania nagrania.
Wielkie emocje przed wyborami na Węgrzech. Magyar: Fidesz chce wywrzeć na mnie presję
Według Magyara celem wystosowania groźby – do dziś w mediach pojawiło się jedynie zdjęcie sypialni – była próba wywarcia na nim presji. – Ludzie Fideszu wiedzą, że w przyszłym tygodniu zaczynam ogólnokrajowy objazd, co oznacza, że to moje ostatnie dni z synami przed wyborami. Chcieli zniszczyć ten czas i wywrzeć na mnie jeszcze większą presję psychologiczną – ocenił w czwartek Magyar.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Piątkowy sondaż niezależnego Instytutu IDEA dał Tiszy 48 proc. poparcia wśród pewnych wyborców, przy 38 proc. Fideszu.
Bliski rządowi Instytut Nezopont opublikował tego samego dnia wyniki swojego badania, z którego wynika, że gdyby wybory odbyły się w tę niedzielę, Fidesz uzyskałby 46 proc. głosów, a TISZA – 40 proc.













