W skrócie
-
Najświeższy sondaż Závecz Research pokazuje rekordowe poparcie dla partii Tisza, która zdobyła 73 procent głosów wśród zdecydowanych wyborców, podczas gdy Fidesz zdobywa 20 procent.
-
Wyniki badania wskazują, że Tisza ma około 4,4 miliona zwolenników, a Fidesz 1,4 miliona; w całej populacji poparcie dla Tiszy wynosi 57 procent, a dla Fideszu 18 procent.
-
Dane z różnych sondaży oraz media na Węgrzech podkreślają, że takie poparcie, jakie uzyskała Tisza, nie zdarzyło się żadnej partii od 1990 roku.
Według badania ugrupowanie obecnego szefa rządu może liczyć na 73 proc. głosów wśród osób deklarujących udział w wyborach i wskazujących konkretną partię. Fidesz Viktora Orbana popiera w tej grupie natomiast 20 proc. ankietowanych.
Z wyliczeń Závecz Research wynika, że Tisza ma obecnie około 4,4 mln zwolenników, podczas gdy baza wyborcza Fideszu skurczyła się do nie więcej niż 1,4 mln osób.
Wśród wszystkich badanych ugrupowanie Magyara może liczyć na 57 proc. poparcia. Fidesz uzyskał w tej kategorii 18 proc. Kolejne 19 proc. respondentów nie wskazało żadnej partii. Sondaż został przeprowadzony między 27 maja a 3 czerwca.
Nowy sondaż po wyborach na Węgrzech. Partia Orbana straciła milion wyborców
Pozostałe ugrupowania pozostają daleko za dwoma głównymi siłami politycznymi. Mi Hazánk uzyskał 4 proc. poparcia, natomiast Koalicja Demokratyczna i Węgierska Partia Psa o Dwóch Ogonach – po 1 proc. Wśród zdecydowanych wyborców wyniki mniejszych partii są zbliżone do rezultatów, jakie osiągnęły w wyborach.
Węgierskie media zwracają uwagę, że skala poparcia dla Tiszy jest bezprecedensowa w historii kraju po 1990 roku. Do tej pory rekord należał do Fideszu, który po wyborach w 2010 roku cieszył się poparciem na poziomie 62-68 proc. wśród zdecydowanych wyborców. Obecny wynik Tiszy jest więc wyższy niż najlepsze notowania partii Orbána w okresie jej największej politycznej dominacji.
Dane Závecz Research są zbieżne z wcześniejszym badaniem Instytutu Publicus, opublikowanym przez „Népszavę” w połowie maja. Tam również wskazywano na bardzo dużą przewagę partii Magyara nad Fideszem.
Węgierski dziennik podkreśla, że po kwietniowej porażce wyborczej Fidesz stracił około miliona wyborców. Według komentatorów oznacza to głęboki kryzys ugrupowania Viktora Orbána, które przez lata budowało swoją pozycję na niemal pełnej kontroli nad przekazem politycznym i mobilizacją własnego elektoratu.
Najnowszy sondaż pokazuje jednak, że układ sił na Węgrzech zmienił się radykalnie. Tisza nie tylko przejęła władzę, ale obecnie utrzymuje przewagę, która – przynajmniej na poziomie badań opinii publicznej – daje jej pozycję niespotykaną od czasu transformacji ustrojowej.


