W skrócie
-
Wenezuelskie władze potwierdziły, że przywódca międzynarodowego gangu Tren de Aragua został zabity podczas wspólnej operacji z udziałem Stanów Zjednoczonych.
-
Operacja, podczas której zneutralizowano Hectora Rusthenforda Guerrero Floresa, obejmowała współpracę technologiczną i wymianę informacji wywiadowczych między Caracas a Waszyngtonem.
-
Zlikwidowany Guerrero Flores kierował grupą Tren de Aragua i został oskarżony o przestępstwa związane z narkotykami i bronią palną.
42-letni Hector Rusthenford Guerrero Flores, pseudonim „Nino Guerrero”, stał na czele grupy Tren de Aragua, która została uznana przez Stany Zjednoczone za organizację terrorystyczną – podaje agencja AFP. Poza Wenezuelą gang działa również w Kolumbii, Peru i Chile.
„Doszło do starć z członkami tych struktur przestępczych, w wyniku których zneutralizowano Hectora Rusthenforda Guerrero Floresa, ps. 'Nino Guerrero'” – poinformowało w oświadczeniu Ministerstwo Łączności Wenezueli.
Operacja wojskowa USA i Wenezueli. Nie żyje przywódca gangu
Jak dodał resort, „wspólna operacja” Caracas i Waszyngtonu obejmowała „specjalistyczne wsparcie technologiczne” oraz wymianę informacji wywiadowczych między krajami.
O śmierci Floresa informował wcześniej prezydent USA Donald Trump. Amerykański przywódca napisał na swojej platformie Truth Social, że wojsko przeprowadziło „szybki i śmiercionośny atak kinetyczny” na Wenezuelczyka. Podkreślił, że był on „ściśle skoordynowany z naszymi przyjaciółmi w Wenezueli, z którymi dobrze współpracujemy”.
„W rezultacie terroryści z Tren de Aragua nie mają już bezpiecznego schronienia w Wenezueli ani nigdzie indziej” – ocenił Trump.
Prezydent USA zamieścił w sieci nagranie z lotu ptaka, na którym widać moment eksplozji budynku.
Pomyślne zakończenie operacji potwierdził również szef Departamentu Obrony USA Pete Hegseth.
Caracas i Waszyngton zacieśniają więzi. Trump ogłosił sukces
Zlikwidowany przez wojsko USA i Wenezueli Guerrero Flores w grudniu ubiegłego roku usłyszał zarzuty między innymi posiadania narkotyków oraz broni palnej. Zdaniem śledczych stał on na czele gangu Tren de Aragua w szczytowym momencie jego istnienia i koordynował jego przemianę z gangu więziennego do międzynarodowej organizacji terrorystycznej.
Prokurator Jay Clayton stwierdził, że dopuścił się on „niezliczonych aktów przemocy, wymuszeń i handlu narkotykami w całej Ameryce Północnej, Południowej i Europie”.
Operacja mająca na celu zlikwidowanie Floresa jest kolejnym przykładem zacieśniania relacji USA i Wenezueli od czasu schwytania przez amerykańskie wojsko prezydenta Nicolasa Maduro w styczniu tego roku.













