To pierwsze nabożeństwo Drogi Krzyżowej z udziałem papieża od 2022 roku. W trzech minionych latach papież Franciszek był nieobecny w Koloseum z powodu stanu zdrowia. Leon XIV zabierze głos na zakończenie nabożeństwa.
Ojciec Święty osobiście niesie krzyż przez wszystkie stacje. Poprzednicy Leona XIV robili to na otwarcie i zamknięcie celebracji. Papież powierzył przygotowanie tekstu rozważań Drogi Krzyżowej włoskiemu franciszkaninowi Francesco Pattonowi, byłemu kustoszowi Ziemi Świętej.
We wprowadzeniu autor napisał: „Podobnie jak w czasach Jezusa, poruszamy się w otoczeniu chaotycznym, niespokojnym i hałaśliwym, pośród osób, które podzielają wiarę w niego, ale także wśród takich, którzy szydzą i znieważają go”, a „człowiek wierzący jest nieustannie wystawiany na próby”.
Papież Leon XIV przewodniczy Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum
Ojciec Patton dodał, że Jezus zdemaskował pychę płynącą z władzy, a „również dzisiaj są tacy, którzy uważają, że otrzymali nieograniczoną władzę i sądzą, że mogą jej używać i nadużywać według własnego uznania”.
Wcześniej w Wielki Piątek papież Leon XIV przewodniczył w Bazylice Świętego Piotra nabożeństwu Męki Pańskiej. Pierwsze uroczystości Wielkiego Tygodnia z nowym papieżem przebiegają w cieniu wojen na Bliskim Wschodzie i w Ukrainie, a ich tłem są apele Leona XIV o przerwanie walk i trwały pokój.
Na początku nabożeństwa papież modlił się, leżąc przed krzyżem, a następnie go ucałował. To jedyna celebracja w roku w Watykanie, w trakcie której papież nie wygłasza homilii. Wygłosił ją zgodnie z tradycją kaznodzieja Domu Papieskiego ojciec Roberto Pasolini z zakonu kapucynów.












