• W Szczebrzeszynie prace przy rzece Wieprz mające na celu poprawę przepływu wody i udrożnienie koryta spotkały się z negatywną reakcją części mieszkańców, przyrodników i aktywistów.

  • Daniel Pietryczkiewicz oraz mieszkańcy krytykowali rozmiar ingerencji, wskazując na usuniętą roślinność, wydobyty muł oraz potencjalne szkody dla ekosystemu rzeki.

  • Burmistrz i Wody Polskie odpierają zarzuty, wyjaśniając, że celem działań było odmulenie i zwiększenie bezpieczeństwa, co według nich nie stanowiło pogłębienia rzeki ani degradacji środowiska.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Wody Polskie pracowały na Wieprzu. Co zrobiono w Szczebrzeszynie?

Wybrano zalegające w rzece muł i drzewa, wykoszono brzegi, a koryto rzeki zostało poszerzone i odmulone

Rzeka WieprzWikimedia Commons

„To dewastacja”. Daniel Petryczkiewicz ostro o pracach nad Wieprzem

Zapamiętajcie te obrazki. To dewastacja dzikiej, meandrującej, znanej w całej Polsce rzeki Wieprz

Mieszkańcy Szczebrzeszyna też nie kryją emocji

Spokojna rzeka otoczona drzewami z odbiciem w wodzie oraz fragment powalonego pnia na brzegu po prawej stronie.

Czy zdewastowano rzekę Wieprz w Szczebrzeszynie?Wikimedia Commons

Burmistrz odpowiada na zarzuty

Tylko że przez ponad 60 lat właśnie to 'nicnierobienie’ doprowadziło do sytuacji, w której koryto było zarośnięte, zamulone i pełne przeszkód

Wody Polskie: to było odmulanie, a nie pogłębianie rzeki

Nie doszło tu do pogłębienia koryta, ale jedynie do jego odmulenia

Spór o Wieprz dopiero się zaczyna?

Share.
Exit mobile version