Władimir Semirunnij jeszcze przed rozpoczęciem Zimowych Igrzysk Olimpijskich uchodził za jedną z największych polskich szans medalowych. Polak należy do światowej czołówki na długich dystansach. W ubiegłorocznych mistrzostwach świata w norweskim Hamar zdobył srebrny medal na 10 000 metrów.
Podczas rywalizacji na torze w Mediolanie w trakcie ZIO 2026 Władimir Semirunnij także wywalczył srebrny medal i tym samym został wicemistrzem olimpijskim. W swoim starcie Polak wyraźnie pokonał Stijna van de Bunta z Holandii. Z czasem 12:39,08 przez długi czas pozostawał liderem. Wyprzedził go dopiero w ostatnim wyścigu reprezentant Czech – Metodej Jilek.
Władimir Semirunnij zdobył srebro. Tusk i Piesiewicz komentują
Po ogłoszeniu wyników rywalizacji olimpijskiej Władimir Semirunnij został zasypany gratulacjami. Tym razem politycy – zarówno z lewej, jak i z prawej strony sceny politycznej byli wyjątkowo zgodni.
„»Polska przyjęła mnie jak swoje dziecko« – powiedział niedawno Władimir Semirunnij, który zdobył dziś dla swojej nowej Ojczyzny srebrny medal olimpijski. Piękna historia. Brawo Władek!” – podkreślił Donald Tusk.
„Ten medal to symbol nowego życia, wolności i wartości, które wybrał, odnajdując swoją ojczyznę w Polsce. Ogromne gratulacje i wielka duma” – ocenił Jakub Rutnicki, minister sportu.
Wicemistrzowi olimpijskiemu pogratulował także Radosław Piesiewicz. „Brawo Władimir Semirunnij! Zrobiłeś to!!! Jesteś wicemistrzem olimpijskim! Serdeczne gratulacje” – napisał w mediach społecznościowych szef PKOl a do wpisu dołączył swoje wspólne zdjęcie ze sportowcem.
Władimir Semirunnij ze srebrnym medalem ZIO 2026. Poruszające słowa
Władimir Semirunnij nie krył wzruszenia tym, że udało mu się wywalczyć olimpijski medal. – Oddałem wszystko, co mogłem, ale nie wiedziałem, czy to wystarczy. Ten medal jest bardzo ciężki, muszę go trzymać obiema rękami. Bardziej stresowałem się przed startem. Zawsze jest taki, który mnie pobudza, a tutaj była wata w nogach – mówił sportowiec na antenie TVP Sport.
– Każdy musi wierzyć w siebie, w swoje cele i marzenia. Ja pokazałem, ja wierzyłem i osiągnąłem to. Przy okazji chciałem podziękować trenerom, chciałbym podziękować „polskiemu tacie” Konradowi Niedźwiedzkiemu – dodał.
Władimir Semirunnij we wrześniu 2023 roku uciekł z Rosji do Polski. Zawodnik stanowczo potępiał działania Władimira Putina i wywołaną przez niego wojnę w Ukrainie. W sierpniu 2025 Karol Nawrocki nadał mu oficjalne obywatelstwo.












