-
Antonio Tajani, szef MSZ i wicepremier Włoch, stwierdził, że lepiej poślubić mniej atrakcyjną kobietę, ponieważ będzie dobrą matką i wierną żoną.
-
Wypowiedzi Tajaniego pojawiły się podczas spotkania z sympatykami partii Forza Italia w Formello.
-
Tajani dodał, że poważniejsza dziewczyna nosi dłuższe spódnice.
-
Działaczki centrolewicowej opozycji skrytykowały słowa Tajaniego, zarzucając mu powielanie stereotypów oraz nawiązanie do patriarchalnych poglądów z lat 50.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Polemikę we Włoszech wywołały słowa szefa MSZ, wicepremiera Antonio Tajaniego, który stwierdził, że lepiej poślubić mniej atrakcyjną kobietę, noszącą dłuższe spódnice, bo jego zdaniem będzie dobrą matką i wierną żoną.
Działaczki centrolewicowej opozycji zarzuciły mu, że cofnął się do lat 50. minionego wieku.
Włochy. Szef MSZ: Mniej atrakcyjne kobiety to lepsze żony i matki
Wicepremier Tajani podczas spotkania z sympatykami partii Forza Italia, której jest liderem, powiedział w sobotę, co radzi swojemu synowi, gdy pyta go, jaką poślubić kobietę.
– Pięknie jest poślubić atrakcyjną dziewczynę. Ale jaki ona ma charakter? Czy miała wielu narzeczonych, rzuciła jakiegoś, przyprawiła komuś rogi?- mówił włoski minister spraw zagranicznych podczas debaty w miejscowości Formello w stołecznym regionie Lacjum.
Następnie dodał: – I jest druga dziewczyna, może mniej atrakcyjna, ale bardziej godna zaufania, poważniejsza. Taka będzie dobrą matką, zachowa wierność miłości, którą potwierdziła, zawierając małżeństwo. A zatem ja mojemu synowi mówię: wybierz tę drugą.
Antonio Tajani: Poważniejsza dziewczyna nosi dłuższe spódnice
Jak podkreślił Tajani, „ta, która wydaje ci się atrakcyjna, potem cię zdradzi, cóż, to niedobrze”.
– Ta, która jest miła, ale mniej rzuca się w oczy, jest bardziej stabilna, gwarantuje stabilność domu, stabilność rodziny – kontynuował szef MSZ.
– Ja wybieram tę miłą, poważną, wiarygodną, która zajmuje się rodziną, udziela zawsze odpowiedzi, kiedy do niej dzwonisz, zawsze jest – zaznaczył wicepremier.
Stwierdził także, że „poważniejsza dziewczyna nosi dłuższe spódnice niż ta pierwsza”.
Fala krytyki ze strony opozycji. Słowa Tajaniego „godne najgorszego patriarchatu”
Dziennik „La Repubblica” odnotował, że wypowiedź tę skrytykowały działaczki partii centrolewicowej opozycji.
Cytowana przez gazetę Raffaella Paita, szefowa klubu partii Italia Viva w Senacie oświadczyła: „Według naszego ministra spraw zagranicznych jeśli jesteś ładna, jesteś niewierna, a jeśli nie jesteś ładna, jesteś bardziej wiarygodna. W obliczu zaangażowania świata polityki w związku ze zjawiskiem kobietobójstwa te słowa są dramatyczne„.
Włoska senatorka dodała, że słowa te to powrót „do klimatu lat 50., godny najgorszego patriarchatu”. Zaapelowała do szefa MSZ, by przeprosił za swoją wypowiedź.
Lider Italia Viva, były premier Matteo Renzi zapytał: „Czy ktoś taki może być ministrem spraw zagranicznych Włoch w 2026 roku?„.
Senatorka Valeria Valente z Partii Demokratycznej zarzuciła Tajaniemu powielanie stereotypu kobiety jako „anioła domowego”, wiernej żony i matki. „Gafa Tajaniego” – tak słowa te podsumował dziennik „La Stampa”.


