W skrócie
-
W ataku w Modenie rannych zostało czterech członków polskiej rodziny pochodzącej z Castelfranco Emilia.
-
Do szpitala trafiły dwie najciężej ranne osoby: obywatelki Polski i Niemiec.
-
Sprawcą ataku jest 31-letni mężczyzna z rodziny imigrantów z Maroka, który po zatrzymaniu zranił nożem jednego z interweniujących mężczyzn.
Cztery osoby ranne w Modenie to członkowie polskiej rodziny mieszkającej w pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia na północy Włoch.
Cytowany przez agencję ANSA burmistrz miejscowości Gianni Gargano podał, że dwie z czterech rannych osób już opuściły szpital. Dodał, że w niedzielę odwiedził dom polskiej rodziny, by przekazać jej wyrazy bliskości.
Włochy: W ataku w Modenie ranna została polska rodzina
Burmistrz Modeny Massimo Mezzettiego informował, że dwie najciężej ranne osoby to obcokrajowcy, obywatelki Polski i Niemiec. Według komunikatu prokuratury dwie najciężej ranne osoby straciły obie nogi.
Władze szpitala w Bolonii przekazały, że stan najciężej poszkodowanych został ustabilizowany, jednak decydujące będą najbliższe godziny i dni.
Rannych i lekarzy odwiedzili w szpitalu w Modenie prezydent Włoch Sergio Mattarella i premier Giorgia Meloni. Szefowa rządu w związku ze zdarzeniem odwołała zaplanowaną na niedzielę wizytę na Cyprze.
Modena: Sprawcę zatrzymała grupa mężczyzn. Jeden został ranny
Wcześniej w niedzielę rzecznik MSZ Maciej Wewiór informował, że wśród poszkodowanych w Modenie jest obywatelka Polski. Dodał, że polski konsul pozostaje w kontakcie z lokalnymi służbami, policją oraz szpitalem, w którym przebywa Polka.
– Nasz konsul pozostaje z kontakcie z lokalnymi służbami, z policją oraz ze szpitalem, w którym nasza obywatelka przebywa – przekazał rzecznik MSZ. Podkreślił, że resort dyplomacji nie udziela informacji dotyczących stanu zdrowia poszkodowanej w zdarzeniu Polki.
Sprawcą ataku na ludzi w centrum Modeny jest 31-letni mężczyzna z rodziny imigrantów z Maroka. Media podały, że leczył się psychiatrycznie. Gdy został schwytany przez grupę mężczyzn, zranił nożem jednego z nich. Osoby te przekazały napastnika w ręce policji.
Mimo poniesionych obrażeń Luca Signorelli zdołał pomóc w zatrzymaniu sprawcy. Podziękowania za odwagę mężczyźnie przekazał prezydent Włoch.










