-
We Włoszech w 25 z 27 monitorowanych miast ogłoszono najwyższy, trzeci stopień alertu z powodu rekordowych upałów, obejmując między innymi Rzym, Florencję i Perugię.
-
Czerwony alarm wprowadzono na większości terytorium kraju, z temperaturami od 36 do 41 stopni, przy czym na niektórych ulicach Florencji notowano nawet 53 stopnie.
-
Fala upałów ma potrwać przynajmniej do 8-10 sierpnia, a Ministerstwo Zdrowia ostrzega przed zagrożeniem dla całej populacji, wskazując na pogarszające się warunki także ze względu na wysoką temperaturę wód wokół Włoch.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Czerwony alarm oznacza zagrożenie dla zdrowia całej populacji, towarzyszą mu apele o unikanie wychodzenia w porach najwyższych temperatur. Upały sięgające 36- 41 stopni panują od alpejskiej północy po dalekie południe kraju.
Szczególnie dokuczliwe są w Rzymie i we Florencji, która jest zawsze jednym z najgorętszych miast. Jak podał dziennik „La Repubblica”, na niektórych ulicach tego historycznego miasta termometry pokazywały w niedzielę 53 stopnie.
Włochy. „Tsunami gorąca”, czerwone alerty dla niemal całego kraju
Na liście 27 największych miast, w których prowadzony jest codzienny monitoring, tylko dwa – Mesyna na Sycylii i Reggio Calabria w Kalabrii – nie są oznakowane kolorem czerwonym. Dzieli je około 12 kilometrów w linii prostej przez Cieśninę Mesyńską.
Tak dużej liczby miast objętych najwyższym stopniem alertu nie było nigdy wcześniej. Obecną sytuację media nazywają „tsunami gorąca nad Włochami”. Fala upałów ma potrwać według prognoz co najmniej do 8-10 sierpnia.
Alerty dotyczące wyjątkowo wysokich temperatur dla 27 najważniejszych miast są publikowane przez Ministerstwo Zdrowia Włoch regularnie od 25 maja. Jak ostrzega resort, tak mocna fala upałów stanowi zagrożenie dla wszystkich przebywających w tych regionach, nie tylko dla osób należących do grup ryzyka, takich jak osoby starsze.
„Im dłużej trwa fala upałów, tym większe są spodziewane negatywne skutki dla zdrowia” – ostrzega resort. Jak wyjaśnia portal „Quotidiano Nazionale”, sytuację dodatkowo pogarsza ciepło zgromadzone na powierzchni lądu i morza. Temperatury w akwenach otaczających Włochy prawie wszędzie przekraczają 28 st. C, znacznie przekraczając średnią sezonową.
-
Trzęsienie ziemi w Neapolu. Przerwy w dostawie prądu, zniszczone budynki
-
Żar leje się z nieba, część Polski na czerwono. Sypią się alerty


