W skrócie
-
Ukraińskie drony uderzyły w zakład produkujący komponenty paliwa rakietowego w regionie Tweru na zachodzie Rosji.
-
Precyzyjne uderzenie miało miejsce w magazynie ropy naftowej w rosyjskim regionie saratowskim, trafiono także kilka obiektów operacyjnych na terenach okupowanych przez Rosję.
-
Rosja minionej nocy przeprowadziła zmasowany atak na infrastrukturę energetyczną Ukrainy, uszkadzając podstacje, linie elektroenergetyczne i elektrownie cieplne.
Ukraińskie drony uderzyły w zakład produkujący komponenty paliwa rakietowego w regionie Tweru na zachodzie Rosji – przekazał przedstawiciel ukraińskiej służby bezpieczeństwa (SBU).
Urzędnik doprecyzował, że na miejscu produkowano komponenty do paliwa rakietowego dla rosyjskich pocisków manewrujących X-55 i X-101, a także inne elementy do paliwa lotniczego i diesla.
Wojna w Ukrainie. Ukraina uderzyła w infrastrukturę
„Nawet tymczasowe wyłączenie (zakładu – red.) utrudnia produkcję paliwa rakietowego i zmniejsza zdolność wroga do utrzymania ostrzału naszych miast” – poinformował ukraiński urzędnik.
Jak przekazał z kolei Sztab Generalny Ukrainy precyzyjne uderzenie odnotowano również w magazynie ropy w rosyjskim regionie saratowskim, położonym nieopodal miasta Bałaszów.
Z komunikatu, zamieszczonego na Telegramie, wynika również, że trafionych dodatkowo zostało kilka obiektów operacyjnych, odpowiadających za obsługę dronów, położonych na terenie okupowanym przez Rosjan.
Wojna w Ukrainie. Ataki w cieniu rozmów pokojowych
Minionej nocy Rosja znów przeprowadziła zmasowany atak na infrastrukturę energetyczną Ukrainy.
„Rosyjscy zbrodniarze przeprowadzili kolejny zmasowany atak na obiekty energetyczne Ukrainy. Uderzono w podstacje oraz napowietrzne linie (o napięciu) 750 kV i 330 kV – kluczowe elementy ukraińskiej sieci energetycznej. Wróg zaatakował także obiekty produkcyjne: elektrownie cieplne w miejscowościach Bursztyn i Dobrotwór” – napisał w mediach społecznościowych ukraiński wicepremier i minister energetyki Denys Szmyhal.
Przypomnijmy, że w tym tygodniu odbyły się rozmowy pomiędzy delegacjami Ukrainy, Rosji i USA. Spotkanie w Abu Zabi nie przyniosło jednak większego przełomu, jednak Kijów i Moskwa zgodziły się na pierwszą od kilku miesięcy wymianę więźniów.
W sobotę Wołodymyr Zełenski przekazał, że USA zaproponowały rosyjskim i ukraińskim delegacjom spotkanie za tydzień w Miami, na co Kijów wyraził już zgodę. Kreml nie wystosował jak dotąd odpowiedzi.













