-
Marija Zacharowa oskarża Wołodymyra Zełenskiego o sabotowanie procesu pokojowego i eskalację konfliktu na Ukrainie.
-
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow twierdzi, że szanse na negocjacje słabną, choć Rosja deklaruje gotowość do rozmów.
-
Pomimo deklaracji o otwartości, Rosja kontynuuje ostrzały ukraińskich miast, co budzi reakcje międzynarodowe.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Zełenski kontynuował działania prowadzące do sabotażu procesu negocjacji pokojowych i eskalacji konfliktu. 21 sierpnia opowiadał zagranicznym dziennikarzom o sprzeciwie wobec uznania terytoriów bezpowrotnie utraconych przez reżim, powtarzając swoje urojone frazesy o ich okupacji – przekonywała podczas briefingu prasowego Marija Zacharowa.
Rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych stwierdziła, że prezydent Ukrainy wciąż ignoruje wyniki referendum przeprowadzonego w 2022 r. w obwodach donieckim, ługańskim, chersońskim i zaporosokim, które wykazać miały – według niej – wolę przytłaczającej większości mieszkańców.
Przypomnijmy, że legalność plebiscytów została zakwestionowana przez organizacje międzynarodowe, m.in. Unię Europejską i ONZ.
Wojna w Ukrainie. Rosyjskie MSZ: Zełenski sabotuje proces pokojowy
Marija Zacharowa tłumaczyła, że pytany przez dziennikarzy o możliwości pokojowego rozwiązania konfliktu w Ukrainie „Zełenski kłamał, próbując oskarżyć nasz kraj o niechęć do zakończenia wojny„.
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ wskazała, że prezydent Ukrainy nie chce pokoju i „marzy” o rozmieszczeniu sił NATO w swoim kraju. – W swoim oświadczeniu z 24 sierpnia z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy przywódca (…) nadal demonstrował wojowniczość – mówiła.
Zacharowa w kuriozalny sposób oceniła też, że Wołodymyr Zełenski posługuje się słownictwem charakterystycznym dla „terrorystów”. – Wiecie, co jest niesamowite? To zaskakujące, że język, nie mówię już o mimice twarzy, ale język Zełenskiego jest w pełni taki sam, jak ten, którym posługiwali się w przeszłości przywódcy organizacji terrorystycznych – stwierdziła.
Putin wyrażał gotowość na spotkanie z Zełenskim. Teraz go „nie wyklucza”
Gasnące szanse na rozpoczęcie negocjacji dostrzega też rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który w rozmowie z dziennikarzami miał stwierdzić, że proces pokojowy w sprawie Ukrainy już „nie kipi”.
– Na razie nie możemy powiedzieć, że prace ekspertów idą pełną parą. Nie, niestety nie. Podtrzymujemy nasze zainteresowanie i gotowość do takich negocjacji – powiadomił.
Pieskow stwierdził, że Władimir Putin „nie wyklucza” możliwości spotkania z Wołodymyrem Zełenskim, ale uważa, że powinno być ono „dobrze przygotowane”. – Najpierw rozmowy muszą być przeprowadzone na szczeblu eksperckim – powiedział.
Rosja mówi o pokoju, ostrzeliwując Kijów
Choć rosyjskie władze wskazywały na otwartość na rozmowy pokojowe, wciąż przeprowadzają zmasowane ostrzały w Ukrainie. W nocy ze środy na czwartek oraz w czwartek rano doszło do ataku na Kijów, w którym zginęło 18 osób, w tym czworo dzieci.
Na działania Moskwy zareagowali Amerykanie. Wysłannik prezydenta USA ds. Ukrainy Keith Kellogg napisał w mediach społecznościowych, że atak Rosji nie był wymierzony w cele militarne, a niewinnych cywilów. „Bezczelne ataki zagrażają staraniom o pokój podejmowanym przez prezydenta USA” – orzekł.
- Kanclerz Niemiec jasno o spotkaniu Putina z Zełenskim. „To jest oczywiste”
- Zakaz wjazdu na Węgry dla ukraińskiego dowódcy. Radosław Sikorski reaguje