Kandydat numer jeden: Arabia Saudyjska – gigant z problemami

Następca tronu Arabii Saudyjskiej książę Mohammed bin SalmanWin McNamee/Getty ImagesAFP

Kandydat numer dwa: Izrael – bliskowschodni jastrząb nadal groźny

Dwóch mężczyzn odzianych w garnitury w uścisku dłoni, jeden z nich szepcze coś do ucha drugiego, który patrzy poważnie do przodu, na klapie ma żółtą wstążkę.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i premier Izraela Binjamin NetanjahuEVAN VUCCIAFP

Kandydat numer trzy: Turcja – pośrednik między Zachodem i Wschodem

Prezydent Turcji Recep Tayyip ErdoganTUR PRESIDENCYAFP

Kandydat numer cztery: Egipt – kolos na glinianych nogach

Prezydent Egiptu Abdel Fattah el-SisiALEXANDER NEMENOVEast News

Kandydat numer pięć: Iran – mocno poturbowany regionalny hegemon

Najwyższy irański przywódca Modżtaba ChameneiROUHOLLAH VAHDATI / ISNAAFP

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share.
Exit mobile version