Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Spłynęło więcej wody, pojawiły się różowe ptaki. Wielkie zaskoczenie

Spłynęło więcej wody, pojawiły się różowe ptaki. Wielkie zaskoczenie

3 czerwca, 2026
Jeden błąd może kosztować tysiące złotych. Prawniczka radzi kierowcom – Biznes Wprost

Jeden błąd może kosztować tysiące złotych. Prawniczka radzi kierowcom – Biznes Wprost

3 czerwca, 2026
Chwalińska w półfinale Roland Garros. Wynik. Kiedy i z kim gra? – Tenis – Sport Wprost

Chwalińska w półfinale Roland Garros. Wynik. Kiedy i z kim gra? – Tenis – Sport Wprost

3 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Spłynęło więcej wody, pojawiły się różowe ptaki. Wielkie zaskoczenie
  • Jeden błąd może kosztować tysiące złotych. Prawniczka radzi kierowcom – Biznes Wprost
  • Chwalińska w półfinale Roland Garros. Wynik. Kiedy i z kim gra? – Tenis – Sport Wprost
  • Jarosław Kaczyński kontra Krzysztof Brejza. Sąd zmienił decyzję – Wprost
  • Znamy oświadczenia majątkowe Ziobry i Romanowskiego. „Środki na kontach zostały zajęte”
  • Oświadczenie majątkowe Donalda Tuska. Znaczny spadek oszczędności
  • Dania. Mette Frederiksen ogłosiła nowy rząd. Monika Rubin została ministrem
  • W Polsce stanęły nowe, tajemnicze automaty. O co chodzi?
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Wojna w Iranie. Porozumienie pokojowe gotowe. Świat czeka na podpis
Świat

Wojna w Iranie. Porozumienie pokojowe gotowe. Świat czeka na podpis

PersonelPersonel3 czerwca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Wojna w Iranie. Porozumienie pokojowe gotowe. Świat czeka na podpis

„Memorandum o porozumieniu” – tak w waszyngtońskich kuluarach nazywana jest umowa, którą Amerykanie i Irańczycy negocjowali od tygodni, a której treść w ostatnich dniach jest coraz szerzej opisywana w światowych mediach (przede wszystkim w dzienniku „The New York Times” i portalu Axios).

Wypracowany w bólach dokument ma uregulować kluczowe kwestie sporne między Stanami Zjednoczonymi a Iranem na okres 60 dni, jednocześnie otwierając drzwi do bardziej szczegółowych rozmów dotyczących konkretnych tematów (zwłaszcza przyszłości irańskiego programu nuklearnego).

Chociaż tekst umowy był gotowy jeszcze przed końcem maja, wciąż nie ma decyzji politycznej po obu stronach o parafowaniu porozumienia. Jednocześnie obie strony kontynuują PR-owe kampanie, mające przekonać odpowiednio Amerykanów i Irańczyków, że to ich rządzący wychodzą z wojny zwycięsko.

Rzecz w tym, że przedłużająca się zwłoka z podpisaniem dokumentu potęguje ryzyko wpadki dosłownie na ostatnich metrach przed metą. Jakiej wpadki? Chociażby takiej jak naruszające zawieszenie broni coraz częstsze starcia irańsko-amerykańskie czy izraelska operacja wojskowa w południowym Libanie i naloty na pozycje Hezbollahu.

To właśnie z powodu tej operacji Donald Trump odbył bardzo nieprzyjemną rozmowę z Binjaminem Netanjahu. Nie brakowało przekleństw, gróźb i złej krwi po obu stronach, a osoby z administracji Białego Domu bez wahania określiły ją jako „najgorszą w historii” pomiędzy oboma politykami.

Porozumienie z Iranem jest dla administracji Trumpa i samego prezydenta bardzo bolesne, ale jeszcze bardziej konieczne.

Dla Izraela natomiast poczynione przez Amerykanów ustępstwa wobec reżimu w Teheranie są nieakceptowalne. Zwłaszcza dla samego Netanjahu, który nie tylko swoją władzę, ale wręcz całą karierę polityczną zbudował na walce z irańskim zagrożeniem.


Prezydent USA Donald TrumpBrendan SmialowskiAFP


Co zawiera porozumienie, które tak uwiera Trumpa, tak irytuje Netanjahu i cały czas jest poważnie zagrożone? O kluczowych ustaleniach piszemy poniżej.

Po pierwsze: odblokowanie cieśniny Ormuz


Absolutnie fundamentalną kwestią dla obu stron jest odblokowanie cieśniny Ormuz. Amerykanie chcą przywrócenia swobodnej żeglugi przez akwen, co ustabilizowałoby globalny handel, obniżyło ceny surowców energetycznych, a także uspokoiło amerykańskich sojuszników w regionie i na całym świecie, którzy płacili cenę wojny w dużo większym stopniu niż same Stany Zjednoczone.

Waszyngton wyklucza pobieranie przez Iran jakichkolwiek opłat czy podatków przez pokonujące cieśninę statki. Jednocześnie obliguje Teheran do rozminowania akwenu, od czego będą z kolei uzależnione dalsze ustępstwa strony amerykańskiej.

Kluczowym ustępstwem jest zniesienie blokady irańskich portów, którą od wielu tygodni prowadzi amerykańska marynarka wojenna. To potężny cios dla krztuszącej się irańskiej gospodarki – wedle wyliczeń analityków, reżim traci w ten sposób od 435 do 500 mln dol. dziennie, czyli 13-15 mld dol. w skali miesiąca. Blokada trwa od 13 kwietnia, czyli już 51 dni. To oznacza stratę w wysokości 22-26 mld dol.

Drugim, coraz poważniejszym, problemem jest brak dostępu Iranu do żywności i leków, które w 95 proc. trafiały do kraju właśnie drogą morską. Kontynuacja amerykańskiej blokady portów to prosty przepis na katastrofę humanitarną w liczącym ponad 92 mln mieszkańców państwie.

Amerykańscy oficjele znający kulisy negocjacji podkreślają, że kluczowy jest tu mechanizm: ustępstwa za realizację zobowiązań. Iran ma natychmiast odblokować cieśninę i rozpocząć oczyszczanie akwenu z min morskich, natomiast Amerykanie będą stopniowo luzować blokadę portów w miarę wywiązywania się strony irańskiej z jej zobowiązań, aż do całkowitego odblokowania irańskich portów.

Po drugie: nuklearne przeciąganie liny


Irański program jądrowy to zdecydowanie najbardziej skomplikowany i rodzący najwięcej napięć punkt negocjacji amerykańsko-irańskich. W dużej mierze dlatego, że gdy Donaldowi Trumpowi nie udało się doprowadzić do zmiany reżimu w Teheranie w pierwszych dniach wojny, priorytetem całej operacji uczynił właśnie zagwarantowanie, że Iran nigdy nie będzie posiadać broni atomowej.

W memorandum o porozumieniu Irańczycy zgodzili się zawiesić prace nad swoim programem jądrowym na czas dalszych rozmów ze stroną amerykańską w celu wypracowania ostatecznego kształtu traktatu pokojowego. Szczegółowe rozmowy o programie jądrowym mają odbywać się w drugiej fazie negocjacji, czyli już po wejściu w życie memorandum.


Mężczyzna w garniturze przemawia podczas oficjalnego posiedzenia przy mikrofonie, wykonując gest ręką, przed nim leżą dokumenty.

Sekretarz stanu USA Marco RubioNATHAN POSNERAFP


Ze swojej strony Amerykanie zobligowali się do zniesienia sankcji gospodarczych wobec Iranu oraz odblokowania „zamrożonych” irańskich funduszy, o ile uda się osiągnąć pełne porozumienie w tej kwestii.

Jednym z zasadniczych punktów spornych w tej kwestii jest los 440 kg wzbogaconego uranu, które posiadają Irańczycy. Administracja Trumpa forsuje przekazanie materiału radioaktywnego Amerykanom, podczas gdy Irańczycy woleliby przekazać to niewskazanemu z nazwy państwu trzeciemu bądź oddać pod nadzór ekspertów z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

Po trzecie: miliardy dolarów dla Iranu


Dla Iranu jednym z priorytetów jest odzyskanie dostępu do „zamrożonych” zagranicznych funduszy. To niemała kwota, bo mowa o nawet 24 mld dol. Od odblokowania dostępu do środków, jako swego rodzaju gestu dobrej woli, strona irańska uzależniała prowadzenie dalszych negocjacji. Tymczasem Waszyngton jest gotowy odblokować dostęp do pieniędzy, ale jako „nagrodę” za wywiązywanie się przez Iran z postanowień porozumienia.

Kwestia miliardów dolarów, które popłyną do Iranu, jest szczególnie drażliwa dla Donalda Trumpa. Amerykański prezydent od wielu lat jest zagorzałym krytykiem prowadzonych za administracji Baracka Obamy negocjacji z Iranem w sprawie ich programu jądrowego, a także całości polityki Obamy wobec reżimu w Teheranie.

Trump krytykował chociażby ugodę, którą Stany Zjednoczone zawarły z Iranem przed Międzynarodowym Trybunałem Arbitrażowym w Hadze i na mocy której Amerykanie przekazali Irańczykom 1,7 mld dol. (400 mln „zamrożonych” irańskich funduszy i 1,3 mld dol. odsetek zgromadzonych przez 35 lat). Dlatego przekazanie Iranowi 24 mld dol. jest dla Trumpa nie do zaakceptowania. Amerykańska administracja szuka więc drogi naokoło, czyli przekazania funduszy Iranowi przez kraj trzeci. W tym kontekście najczęściej wymieniany jest Katar.

Po czwarte: irański fundusz odbudowy


Na 24 mld dol. „zamrożonych” funduszy szanse Iranu na wielkie pieniądze się nie kończą. Punktem porozumienia, który wywołuje największe emocje, ale też zaskoczył wiele osób, jest coś, co można nazwać „funduszem odbudowy Iranu”.

Na początku negocjacji irańskie władze domagały się od 300 mld do nawet 1 bln dol. w ramach rekompensaty za rozległe zniszczenia w wyniku amerykańsko-izraelskich bombardowań i ostrzałów rakietowych. Według ustaleń „The New York Times”, tzw. program odbudowy może opiewać właśnie na 300 mld dol.

Pochodzenie pieniędzy nie zostało jasno sprecyzowane, natomiast aktywowanie funduszu jest uzależnione od pomyślnego zakończenia całości negocjacji i wyjaśnienia wszelkich kwestii.


Tłum ludzi machający irańskimi flagami, wśród których widoczne są flagi z wizerunkami dwóch mężczyzn.

Iran twardo negocjuje ze Stanami Zjednoczonymi kształt memorandum o porozumieniuVahid Salemi© 2026 Associated Press


Pomysł międzynarodowego funduszu, choć w nieco innej formie, początkowo zaprezentowali wysłannicy Białego Domu: Steve Witkoff (specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu) oraz Jared Kushner (doradca prezydenta i jednocześnie jego zięć). Strona irańska do propozycji dodała możliwość wpuszczenia na swój rynek i operacje typu joint-venture dla amerykańskich firm biorących udział w powojennej odbudowie Iranu.

Po piąte: zniesienie zachodnich sankcji


Podobnie jak w przypadku dostępu do „zamrożonych” funduszy Teheran oczekiwał także zniesienia amerykańskich i zachodnich sankcji na irańską gospodarkę. Większość z sankcji sięga jeszcze czasów przed wojną i amerykańskiej odpowiedzi na prowadzenie przez reżim programu jądrowego.

Amerykanie nie zgodzili się na zniesienia sankcji „za darmo”. Zamiast tego sytuacja ma wyglądać podobnie jak w przypadku „zamrożonych” irańskich środków: ulga za realizację zobowiązań.

Jeśli w 60-dniowym okresie obowiązywania memorandum i prowadzenia przez strony dalszych negocjacji Iran będzie wywiązywać się ze swojej części umowy, Waszyngton będzie stopniowo łagodzić reżim sankcyjny. W całości sankcje zostaną zniesione, jeśli stronom uda się wypracować finalny dokument oficjalnie kończący wojnę.

Po szóste: koniec wsparcia dla „Osi Oporu”


Jedynym z punktów, które opóźniają wejście w życie porozumienia, ale na razie nie są jeszcze jego częścią, jest żądanie strony amerykańskiej, żeby reżim w Teheranie natychmiast przestał wspierać sojuszników z tzw. Osi Oporu. Chodzi o niepaństwowych aktorów z regionu Bliskiego Wschodu – tzw. 3H, czyli Hamas, Hezbollah oraz Huti – którzy wspólnie z Iranem walczyli przeciwko Izraelowi oraz Stanom Zjednoczonym.

Występując 2 czerwca przed Kongresem sekretarz stanu Marco Rubio przyznał, że dla prezydenta Donalda Trump jest to „jedna z czerwonych linii”, od których uzależnia zawarcie porozumienia z Iranem.

Po siódme: Izrael i Liban objęte porozumieniem


O ile Amerykanie oczekują od Irańczyków zakończenia współpracy z tzw. proxies w regionie, o tyle Teheran żąda od Waszyngtonu, żeby memorandum obejmowało również działania Izraela. Tamtejszy rząd wciąż prowadzi operację wojskową w południowym Libanie, deklarując walkę z siłami Hezbollahu. I nie jest chętny do zakończenia tych działań.


Benjamin Netanjahu

Benjamin Netanjahu, premier IzraelaEMMANUEL DUNANDAFP


Efekty widzieliśmy na początku tego tygodnia, kiedy Izrael nasilił działania w Libanie, a Iran w geście sprzeciwu oświadczył, że wstrzymuje udział w negocjacjach nad porozumieniem ze Stanami Zjednoczonymi. Niedługo później Donald Trump odbył z Binjaminem Netanjahu ostrą rozmowę telefoniczną, którą współpracownicy amerykańskiego prezydenta określili jako „najgorszą w historii” pomiędzy oboma przywódcami.

Dla Netanjahu podpisanie memorandum o porozumieniu, a zwłaszcza mogące być jego następstwem zakończenie wojny, to fatalna wiadomość. Raz, że odbiera mu polityczne paliwo w przededniu arcyważnych i arcytrudnych wyborów parlamentarnych. Dwa, że wyjście Iranu z tej wojny z tarczą uderza w fundament, na którym Netanjahu zbudował swoją polityczną karierę, czyli człowieka od walki z irańskim zagrożeniem i gwaranta bezpieczeństwa milionów Izraelczyków.

Jeśli jednak będzie chciał kontynuować walkę z Iranem, pomimo ostrzeżeń Trumpa, ryzykuje zniszczeniem relacji ze swoim najważniejszym sojusznikiem.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Dania. Mette Frederiksen ogłosiła nowy rząd. Monika Rubin została ministrem

Dania. Mette Frederiksen ogłosiła nowy rząd. Monika Rubin została ministrem

Nowe funty brytyjskie. Zwierzęta zastąpią historyczne postacie na banknotach

Nowe funty brytyjskie. Zwierzęta zastąpią historyczne postacie na banknotach

Wielka Brytania. Rozbił się śmigłowiec marynarki wojennej

Wielka Brytania. Rozbił się śmigłowiec marynarki wojennej

Wlk. Brytania. Protesty po zabójstwie Polaka. Nowe nagranie, fala oburzenia

Wlk. Brytania. Protesty po zabójstwie Polaka. Nowe nagranie, fala oburzenia

Sybiha: Jednostka imienia „Bohaterów UPA” była wyborem naszych żołnierzy

Sybiha: Jednostka imienia „Bohaterów UPA” była wyborem naszych żołnierzy

Ewakuacja Polki z Chin. Wystartował samolot z lekarzami i matką 24-latki

Ewakuacja Polki z Chin. Wystartował samolot z lekarzami i matką 24-latki

Rosja. Drony nad Petersburgiem. Zawyły alarmy, ostrzeżenie w Moskwie

Rosja. Drony nad Petersburgiem. Zawyły alarmy, ostrzeżenie w Moskwie

Rosja. Gerhard Schröder widziany w Moskwie. Putin chciał go jako mediatora

Rosja. Gerhard Schröder widziany w Moskwie. Putin chciał go jako mediatora

William Pulte nowym szefem wywiadu USA. Decyzja Donalda Trumpa wywołała burzę

William Pulte nowym szefem wywiadu USA. Decyzja Donalda Trumpa wywołała burzę

Wybór Redaktora

Jeden błąd może kosztować tysiące złotych. Prawniczka radzi kierowcom – Biznes Wprost

Jeden błąd może kosztować tysiące złotych. Prawniczka radzi kierowcom – Biznes Wprost

3 czerwca, 2026
Chwalińska w półfinale Roland Garros. Wynik. Kiedy i z kim gra? – Tenis – Sport Wprost

Chwalińska w półfinale Roland Garros. Wynik. Kiedy i z kim gra? – Tenis – Sport Wprost

3 czerwca, 2026
Jarosław Kaczyński kontra Krzysztof Brejza. Sąd zmienił decyzję – Wprost

Jarosław Kaczyński kontra Krzysztof Brejza. Sąd zmienił decyzję – Wprost

3 czerwca, 2026
Znamy oświadczenia majątkowe Ziobry i Romanowskiego. „Środki na kontach zostały zajęte”

Znamy oświadczenia majątkowe Ziobry i Romanowskiego. „Środki na kontach zostały zajęte”

3 czerwca, 2026
Oświadczenie majątkowe Donalda Tuska. Znaczny spadek oszczędności

Oświadczenie majątkowe Donalda Tuska. Znaczny spadek oszczędności

3 czerwca, 2026

ostatnie artykuły

Dania. Mette Frederiksen ogłosiła nowy rząd. Monika Rubin została ministrem

Dania. Mette Frederiksen ogłosiła nowy rząd. Monika Rubin została ministrem

3 czerwca, 2026
W Polsce stanęły nowe, tajemnicze automaty. O co chodzi?

W Polsce stanęły nowe, tajemnicze automaty. O co chodzi?

3 czerwca, 2026
Kursy walut 3 czerwca 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Kursy walut 3 czerwca 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

3 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?