„Po 4 latach obowiązywania specustawy przechodzimy na systemowe, równe zasady dla wszystkich cudzoziemców w ochronie zdrowia, świadczeniach socjalnych, zatrudnieniu. Przechodzimy na rozwiązania systemowe, które wprowadzą równe prawa wszystkich cudzoziemców przebywających w Polsce, a także przyniosą oszczędności budżetowi państwa” – ogłosił rząd.
Politycy chcą wprowadzenia jednego, spójnego systemu wsparcia dla wszystkich cudzoziemców z ochroną czasową, niezależnie od obywatelstwa. Nie bez wpływu na takie działania jest deklaracja prezydenta Nawrockiego, mówiącego wprost, że nie zgadza się na uprzywilejowane traktowanie obywateli innych państw. Przedsiębiorcy zatrudniający Ukraińców już teraz powinni się przygotować do nowych przepisów.
Wraca system oświadczeń o powierzaniu pracy
Jeżeli ustawa zostanie podpisana, 5 marca 2026 roku wprowadzony zostanie trzyletni okres przejściowy dla obywateli Ukrainy przebywających w Polsce legalnie na innych podstawach pobytowych. To ważne, ponieważ w 2025 roku złożono 455 069 wniosków pobytowych dla obywateli Ukrainy, z czego wydano 225 982 decyzje pozytywne, ale ponad 229 tysięcy spraw pozostało nierozstrzygniętych.
Zamiast zezwolenia na pobyt czasowy, będą się mogli starać o pracę na podstawie oświadczeń o powierzeniu pracy.
Obecnie w Polsce około 988–993 tysięcy pracujących Ukraińców ma ochronę czasową, czyli PESEL UKR. Z tej grupy około 670 tysięcy osób jest aktywnych zawodowo. Jednak około 462 tysięcy Ukraińców przebywa w Polsce legalnie na innych zasadach, a 92 tysiące posiada pobyt stały lub status rezydenta długoterminowego UE.
Kara nawet do 50 tys. zł za jednego pracownika
Julia Nowicka, ekspertka ds. legalizacji zatrudnienia cudzoziemców w Grupie Progres na łamach pulshr.pl ostrzega przed karami i ryzykiem utraty pracowników. – Nielegalne powierzenie pracy to jedna z najgroźniejszych pułapek w polskim prawie pracy. Zazwyczaj jest wynikiem pośpiechu, nieprecyzyjnej interpretacji przepisów lub braku odpowiedniego planowania. Problem pojawia się, gdy cudzoziemiec wykonuje obowiązki niezgodne z dokumentami, zaczyna pracę zanim otrzyma wymagane zezwolenie albo kontynuuje ją po jego wygaśnięciu – wyjasnia Julia Nowicka.
Za nielegalne powierzenie pracy uznaje się też każdą sytuację, gdy nastąpiła zmiana warunków w trakcie zatrudnienia obcokrajowca niż wskazane w dokumencie np. stanowiska, rodzaju umowy czy wysokości wynagrodzenia.
Kary za takie naruszenia zaczynają się od 3 tys. zl a kończą na 50 tys. zł za każdego cudzoziemca, przy czym każda osoba kontrolowana traktowana jest jako odrębne naruszenie. Dwukrotne ukaranie firmy w ciągu dwóch lat skutkuje blokadą możliwości zatrudniania cudzoziemców. Pracodawca po prostu traci prawo do uzyskiwania kolejnych oświadczeń i zezwoleń na pracę cudzoziemców.













