W skrócie
-
Premier Viktor Orbán pogratulował przez telefon liderowi Tiszy, Peterowi Magyarowi, zwycięstwa w wyborach.
-
Według częściowych wyników Tisza uzyskuje 136 mandatów, Fidesz i KDNP 56, a Mi Hazank 7 w przyszłym parlamencie.
-
Viktor Orban poinformował, że pogodził się z przegraną, ale jego ugrupowanie nie zamierza się poddać.
Po podliczeniu ponad 60 proc. głosów obecne projekcje składu przyszłego parlamentu – włączając głosy oddane na listy krajowe i w jednomandatowych okręgach wyborczych – przewidują 136 mandatów dla Tiszy, 56 dla Fideszu i KDNP oraz 7 dla Mi Hazank.
Wyniki wyborów na Węgrzech. Orban pogratulował liderowi Tiszy
Oznacza to, że zgodnie z sondażami wyborczymi dotychzasowy premier kraju Victor Orban straci władzę na rzecz bardziej liberalnego Petera Magyara.
– Wyniki wyborów są bolesne dla nas, ale jednoznaczne: nie dano nam możliwości sprawowania rządów. Pogratulowałem zwycięskiej partii – przyznał Orban.
Zadklarował jednak, że jego ugrupowanie nie podda się. – Nie wiemy, co dzisiejszy wynik wyborów oznacza dla losów naszego kraju i narodu, to pokaże czas. Jednak niezależnie od tego, jak się sprawy potoczyły, my, jako opozycja, będziemy służyć naszemu krajowi i narodowi węgierskiemu – oświadczył obecny premier.
Informację o gratulacyjnym telefonie od Orbána Magyar potwierdził również w swoich mediach społecznościowych.
Magyar zwycięża na Węgrzech. Gratulacje z całej Europy
Gratulacje z okazji zwycięstwa w wyborach parlamentarnych na Węgrzech złożył Peterowi Magyarowi również kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
„Cieszę się na współpracę na rzecz silnej, bezpiecznej i przede wszystkim zjednoczonej Europy” – napisał.
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował na platformie X, że właśnie rozmawiał z liderem węgierskiej Tiszy Peterem Magyarem i pogratulował mu zwycięstwa w wyborach parlamentarnych.
„Razem ruszmy naprzód ku bardziej suwerennej Europie, dla bezpieczeństwa naszego kontynentu, naszej konkurencyjności i naszej demokracji” – napisał Macron.













