Wysłannik Putina w USA: Kiriłł Dmitrijew przebywa w Stanach Zjednoczonych od środy 2 kwietnia. Szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich rozmawiał w Waszyngtonie z członkami administracji Donalda Trumpa. Dmitrijew spotkał się m.in. ze Stevem Witkoffem, specjalnym wysłannikiem Trumpa, który uczestniczył w negocjacjach z Rosjanami ws. Ukrainy. Przedstawiciel Kremla udzielił mediom kilku wywiadów, w których opowiedział o efektach swojej wizyty w USA.
Dmitrijew pochwalił Trumpa: Kiriłł Dmitrijew stwierdził, że w trakcie jego rozmów w USA wykonano „trzy kroki naprzód” w negocjacjach Amerykanów z Rosjanami. Wysłannik Putina podkreślił, że było to możliwe dzięki postawie amerykańskich władz. Jego zdaniem Rosja prowadzi z administracją Trumpa dialog, którego nie było w czasach prezydentury Joe Bidena. Dmitrijew powiedział, że obecnie USA „rozumieją obawy Rosji”. – Nie ma wątpliwości, że zespół prezydenta Trumpa nie tylko zapobiegł III wojnie światowej, ale też osiągnął już znaczny postęp w sprawie Ukrainy – dodał.
Wspólne interesy USA i Rosji: Dmitrijew powiedział, że w tym momencie Kreml nie prosi Stanów Zjednoczonych o złagodzenie sankcji nałożonych na Rosję. Wysłannik Putina zaznaczył jednak, że trwają rozmowy dotyczące ewentualnego zacieśnienia współpracy Rosjan z Amerykanami. Jako przykład podał możliwość realizowania wspólnych inwestycji w metale ziem rzadkich. Według niego USA i Rosja mogą wiele zyskać dzięki tego rodzaju inicjatywom.
Więcej: Przeczytaj też artykuł „Dowódca sił NATO w Europie ostrzega w USA: Rosja coraz większym zagrożeniem”.
Źródła: Fox News, CNN, Anadolu Agency, TASS