Premier o badaniu sprawy Epsteina
– Zdecydowaliśmy wspólnie z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym i ministrem-koordynatorem ds. służb specjalnych o powołaniu zespołu analitycznego i być może także rozpoczęciu śledztwa, jeśli analizy potwierdzą nasze obawy, w związku ze skandalem związanym z pedofilią w Stanach Zjednoczonych – ogłosił we wtorek premier Donald Tusk. Szef rządu doprecyzował, że będą badane ewentualne „wątki czy ślady polskie” w sprawie wykorzystywania dzieci „przez siatkę pedofilów i przez organizatora tego szatańskiego kręgu, pana Jeffreya Epsteina”.
Donald Tusk o rosyjskich służbach
– Coraz więcej komentarzy w światowych mediach dotyczy podejrzenia, że ta bezprecedensowa afera pedofilska była współorganizowana przez rosyjskie służby specjalne. (…) Z dnia na dzień coraz bardziej rosną podejrzenia o powiązania Epsteina i całego tego kręgu pedofilskiego z rosyjskimi służbami specjalnymi. Pan Epstein miał najwyraźniej nieograniczony dostęp do wielkich pieniędzy. Ciągle niewyjaśnione są źródła i pochodzenie tych pieniędzy – zaznaczył szef rządu. – FBI twierdzi, że dysponowało informacją, że pan Epstein zarządzał częścią majątku Władimira Putina – dodał Tusk. – Coraz więcej i komentatorów i ekspertów zakłada, że jest bardzo prawdopodobne, że była to przygotowana operacja rosyjskiego KGB, „słodka przynęta”, pułapka zastawiona na elity świata zachodniego, głównie Stanów Zjednoczonych – zaznaczył premier.
Wysłannik Putina: Kłamliwe lewicowe elity
Profil Brics News na portalu X podał, że Donald Tusk twierdzi, że „Jeffrey Epstein był rosyjskim szpiegiem”. Na wpis zareagował Kirił Dmitriew, wysłannik Kremla uczestniczący w rozmowach z USA ws. pokoju w Ukrainie. „Zdesperowane, zdeprawowane, kłamliwe elity lewicowe wpadają w panikę i próbują zmylić. Świat jest zmęczony waszymi kłamstwami i przejrzy je na wylot. Wasza intryga i fałszywa machina propagandowa zostały zdemaskowane. Koniec gry dla zdeprawowanych i często satanistycznych elit liberalnych” – napisał na portalu X.
Wątki polskie w aktach Epsteina
W ujawnionych przed kilkoma dniami archiwach dotyczących sprawy przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina pojawia się wiele wątków związanych z Polską – wynika z analizy korespondenta Polskiego Radia w Waszyngtonie. Jedna z polskich modelek prowadziła korespondencję z finansistą przez prawie dwa lata, podróżowała do Nowego Jorku i na jego wyspę na Karaibach. W dokumentach znajduje się także korespondencja Jeffreya Epsteina z osobą, która zajmowała się wyszukiwaniem dla niego potencjalnych modelek w Polsce. Archiwa zawierają też wątki polityczne. Chodzi m.in. o zapis w telefonie Jeffreya Epsteina wymiany wiadomości z osobą, która była określona mianem „otoczenie Dudy” i z którą finansista miał się spotkać w Nowym Jorku dzień po wizycie polskiego prezydenta w Białym Domu.
Czytaj również: Minister Nawrockiego reaguje na zapowiedź Polski ws. akt Epsteina. „Antyamerykanizm”
Źródła: wystąpienie Donalda Tuska, X.com, IAR












