Rząd przedstawił oficjalną propozycję dotyczącą przyszłorocznej waloryzacji emerytur i rent. Jeśli plany Rady Ministrów wejdą w życie, to od 1 marca 2027 r. najniższe świadczenie w kraju po raz pierwszy w historii przekroczy granicę 2000 złotych brutto.

Ponad 2000 zł dla najuboższych emerytów. Znamy szczegóły


Podczas wtorkowego posiedzenia rząd zajął się kluczowym dla milionów Polaków projektem zwiększenia wskaźnika waloryzacji świadczeń na przyszły rok. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, gabinet Donalda Tuska zaproponuje Radzie Dialogu Społecznego, aby wskaźnik ten został ustalony na poziomie ustawowego minimum powiększonego o 20 procent realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z 2026 r.


W praktyce oznacza to, że emerytury i renty wzrosną w 2027 r. o co najmniej 3,48 procent. Dla osób pobierających najniższe świadczenia to realna zmiana – prognozowana minimalna emerytura wzrosłaby o 68,85 złotych. Tym samym od marca przyszłego roku najniższe krajowe świadczenie podniosłoby się z obecnych 1978,49 złotych brutto do poziomu 2047,34 złotych brutto.

Miliardowy koszt operacji i ostateczna decyzja GUS


GUS szacuje, że przyszłoroczna waloryzacja pochłonie około 16,7 miliarda złotych. Warto jednak pamiętać, że przedstawione liczby to na razie rządowa prognoza, która stanowi punkt wyjścia do dalszych negocjacji.


Ostateczna wysokość wskaźnika waloryzacji zostanie formalnie ogłoszona dopiero po podaniu przez Prezesa GUS rzeczywistych wskaźników inflacji i wzrostu płac za mijający rok. Oficjalny komunikat w tej sprawie pojawi się w Monitorze Polskim w lutym 2027 r. Następnie minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego będzie miał trzy dni robocze na ogłoszenie ostatecznego wskaźnika, który ostatecznie przypieczętuje marcowe wypłaty dla seniorów.

Share.
Exit mobile version