Miłosz Kłeczek swoim agresywnym zachowaniem zwrócił już na siebie uwagę wielu osób. Prowokacje kierowane wobec posłów nielubianych przez niego partii są szeroko komentowane w mediach społecznościowych. Teraz jednak zachowaniem dziennikarza Telewizji Republika zajmie się KRRiT. Odpowiednią skargę złożyła bowiem partia Polska 2050.

Polska 2050 skarży zachowanie Kłeczka. „Chamstwo”


„Nie ma naszej zgody na patostreaming w telewizji. Złożyliśmy właśnie skargę do KRRiT na Miłosza Kłeczka, który ordynarnie obrażał posłów Polski 2050. Oby poniósł zasłużone konsekwencje” — wyjaśniał w X dyrektor biura prasowego partii Bartosz Ślusarczyk.

„Chamstwo nie jest publicystyką, a manipulacja nie jest dziennikarstwem. Skarga na Miłosza Kłeczka już w KRRiT” – podkreślano z kolei w oficjalnym komunikacie partii.


Skarga związana jest oczywiście z zachowaniem Kłeczka z czwartkowego programu. Prowadzący oraz poseł Polski 2050 Kamil Wnuk spierali się w trakcie rozmowy o incydencie z rakietą pod Lublinem. Napięcie rosło z minuty na minutę. Kłeczek przerywał politykowi i kilkukrotnie zwracał się do niego po imieniu, podnosząc głos w trakcie dyskusji.

Agresywny dziennikarz wyrzucił gościa z TV Republika


W pewnym momencie dziennikarz Republiki zaczął tuż nad głową gościa odczytywać fragment „Poradnika Bezpieczeństwa”, dotyczący zasad postępowania po uruchomieniu syren alarmowych. Kiedy Kamil Wnuk próbował wejść mu w słowo, Kłeczek reagował coraz ostrzej. W pewnym momencie krzyknął do posła, by ten się „uspokoił”, podkreślając, że najpierw on dokończy swoją wypowiedź. — Kamil! Teraz ja, potem ty! Uspokój się, człowieku! – wrzeszczał Kłeczek.


Kiedy polityk zwracał uwagę prowadzącemu, że czyta fragment o innej sytuacji i manipuluje faktami, dziennikarz nie spuszczał z tonu. — Możesz przestać mówić? Ja ci nie będę przerywał. Uspokój się (…) Kamilu Wnuku, jesteś posłem na Sejm, zachowaj się jak poseł na Sejm! – wzywał Kłaczek.


W końcu pracownik TV Republika stwierdził, że nie chce dłużej gościć polityka i sugestywnie zapytał, czy wyjdzie sam. — Ja pana już tu nie chcę. Wyjdzie pan sam? Mam nadzieję, że pan spokojnie wyjdzie – mówił. Oskarżył też swojego gościa o „problemy emocjonalne”. — Pan kłamie i oszukuje obywateli polskich – zdołał jeszcze powiedzieć na odchodnym Wnuk.

Share.
Exit mobile version