1 maja z ulic Amsterdamu, stacji metra i dworców kolejowych znikną reklamy m.in. mięsa, podróży lotniczych, rejsów wycieczkowych i samochodów z silnikami spalinowymi. To skutek decyzji radnych miasta, którą podjęto w czwartek.
Holandia. Amsterdam zakazał reklam mięsa i paliw kopalnych
Tym samym Amsterdam został pierwszą stolicą na świecie, która wprowadziła tego typu zakaz i ósmym takim miastem w Holandii. Regulacje umożliwił ubiegłoroczny wyrok holenderskiego sądu zezwalający samorządom na zakazywanie reklam szkodliwych dla zdrowia i klimatu.
Wcześniej podobne obostrzenia uchwaliło osiem miast Holandii. Pod koniec 2020 r. Amsterdam wprowadził jako pierwsze miasto na świecie zakaz reklamy paliw kopalnych, jednak dotyczył on jedynie nowych kontraktów reklamowych. W praktyce reklamy pozostały na ulicach miasta, bo niektóre z nich zakontraktowano nawet na 10 lat. Zakaz dotyczył też praktycznie wyłącznie reklam w metrze.
Co ciekawe, regulacje poparły czołowe firmy branży reklamowej w Amsterdamie, m.in. KesselsKramer, Publicis, Blyde Benelux i Wieden+Kennedy. Wraz z organizacją Creatives for Climate podkreśliły w apelu do rady miasta, że reklamy produktów i usług związanych z paliwami kopalnymi powodują nieodwracalne szkody.
W czwartek radni Amsterdamu poszli w ślady Hagi, gdzie podobne przepisy uchwalono w 2025 r. Holenderska branża turystyczna złożyła wniosek o wstrzymanie decyzji, ale sąd orzekł na korzyść samorządu, powołując się na prawo unijne. Gmina może nałożyć ograniczenia na reklamę, jeśli szkodzi ona interesom publicznym, takim jak zdrowie i klimat – argumentował sąd. Branża turystyczna nie odwołała się od tego orzeczenia.
Naukowcy behawioralni wielokrotnie wzywali do wprowadzenia zakazu reklam paliw kopalnych. Dr Thijs Bouman i prof. Jan Willem Bolderdijk, autorzy publikacji w czasopiśmie „Nature”, podkreślili wpływ lokalnego zakazu reklam paliw kopalnych, takiego jak ten wprowadzony w Amsterdamie.
„Ten efekt domina może zainspirować organy władzy na całym świecie do ponownego rozważenia swojej tolerancji wobec reklam paliw kopalnych i swojej roli w promowaniu bardziej zrównoważonych wzorców konsumpcji” – ocenili naukowcy.












