Nieuregulowane opłaty za radio i telewizję mogą z czasem zamienić się w pokaźny dług, a ostatecznie trafić do egzekucji prowadzonej przez urząd skarbowy. Dane Ministerstwa Finansów pokazują, że w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. w jednym przypadku fiskus odzyskał aż 137 tys. zł.


Obowiązek wnoszenia abonamentu dotyczy osób i podmiotów posiadających zarejestrowane odbiorniki umożliwiające odbiór programów publicznych. Po rejestracji sprzętu należność trzeba regulować co miesiąc. Brak wpłat może uruchomić procedurę prowadzącą do przymusowego odzyskania pieniędzy.

Zaległości za abonament RTV. Do sprawy wkracza fiskus


Pierwszym krokiem w przypadku braku płatności jest wezwanie wysyłane przez Pocztę Polską. Jeżeli należność nadal nie zostanie uregulowana, wystawiany jest tytuł wykonawczy. Na jego podstawie sprawą zajmuje się urząd skarbowy i rozpoczyna egzekucję.


Fiskus ma kilka możliwości odzyskania pieniędzy. Należność może zostać pobrana m.in. z rachunku bankowego, nadpłaty podatku, wynagrodzenia za pracę albo emerytury. W niektórych przypadkach egzekucja może być również prowadzona z udziałem komornika.

Rekordowa egzekucja sięgnęła 137 tys. zł


Najwyższą kwotę w okresie od stycznia do maja 2026 r. wyegzekwowano w województwie zachodniopomorskim. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, urząd skarbowy odzyskał tam 137 tys. zł.


Znacznie niższe, choć nadal wysokie rekordowe należności odnotowano w innych częściach kraju. W województwie łódzkim było to 35 tys. zł, w kujawsko-pomorskim 33 tys. zł, a w dolnośląskim 32 tys. zł. Na Mazowszu najwyższa wyegzekwowana kwota wyniosła 29 tys. zł. W pozostałych województwach regionalne rekordy mieściły się między 2 a 23 tys. zł.

Skąd tak wysokie kwoty za abonament?


Ministerstwo Finansów zaznacza, że urząd skarbowy nie rozstrzyga, czy wysokość należności jest zasadna. Nie ocenia również samego obowiązku jej zapłaty. Zadaniem fiskusa jest przeprowadzenie egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego otrzymanego od wierzyciela.


Rekordowe zadłużenia dotyczą przede wszystkim przedsiębiorców. Firmy mogą posiadać wiele urządzeń objętych obowiązkiem opłat. Chodzi nie tylko o telewizory, lecz także odbiorniki radiowe, w tym radia znajdujące się w samochodach służbowych.

Wieloletnie zaległości mogą mocno urosnąć


Jeżeli przedsiębiorca posiada wiele odbiorników i przez dłuższy czas nie wnosi wymaganych opłat, suma zaległości może osiągnąć bardzo wysoki poziom. Przypadek egzekucji na 137 tys. zł pokazuje skalę, do jakiej może wzrosnąć taka należność.


Brak reakcji na wezwanie do zapłaty nie powoduje więc, że sprawa znika. Po wystawieniu tytułu wykonawczego zaległość może zostać skierowana do urzędu skarbowego, który ma możliwość odzyskania pieniędzy z kilku źródeł, w tym bezpośrednio z rachunku bankowego, pensji czy świadczenia emerytalnego.

Share.
Exit mobile version