-
Masripithecus moghraensis, odkryta w północnym Egipcie, pochodzi sprzed 18 mln lat i jest najbliższym znanym przodkiem współczesnych małp człekokształtnych, w tym ludzi, goryli, szympansów oraz gibbonów.
-
Dotychczas za najstarszego przodka małp człekokształtnych uznawano Rukwapithecusa z Tanzanii, który żył 25,2 mln lat temu.
-
Nowe znalezisko w Egipcie zmienia dotychczasowe wyobrażenia o ewolucji małp człekokształtnych, wskazując na rozwój tych zwierząt poza wschodnią Afryką.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Ze wschodniej Afryki, a dokładnie z Tanzanii pochodzi bowiem Rukwapithecus, uznawany dotąd za najstarszego znanego przodka małp człekokształtnych. Ta zagadkowa małpa żyła 25,2 mln lat temu.
To ta linia ewolucyjna miała się rozgałęzić na późniejsze małpy człekokształtne takie jak Nyazapithecus czy Rangwapithecus sprzed kilkunastu milionów lat z Kenii czy żyjące także w Europie driopiteki. Znajdowano je chociażby we Francji, Austrii czy na Węgrzech. Te małpy człekokształtne żyły na kontynencie europejskim przed 11-12 mln lat, a zatem sporo przed pojawieniem się pierwszych potencjalnych przodków człowieka.
Jak jednak przebiegała ewolucja człekokształtnych? Naukowcy zakładali, że zwierzęta te rozwinęły się właśnie we wschodniej Afryce i stąd rozprzestrzeniły się dalej. Teraz znalezisko w Egipcie wiele w tej sprawie zmienia.
Egipska małpa liczy aż 18 mln lat
Tutejsza małpa Masripithecus moghraensis pochodzi sprzed 18 mln lat. Odkopano ją na stanowisku Wadi Moghra w północnym Egipcie. To część żuchwy wraz z dwoma zębami trzonowymi należące do jednego osobnika.
Druga skamieniałość to oddzielny fragment żuchwy, bez koron zębowych, pochodzący od innego osobnika. Zdaniem badających znalezisko egipskich naukowców, Masripithecus moghraensis jest najbliższym znanym przodkiem wszystkich żyjących obecnie małp człekokształtnych, w tym ludzi, goryli i szympansów, a także gibbonów. To bezpośrednia gałąź prowadząca do nich i do nas.
Wymowne są zwłaszcza detale budowy zębów oraz połączenia w żuchwie, wskazujące na ewoluowanie tego zwierzęcia w kierunku takich małp, jakie dzisiaj nazywamy hominidami.
Jest to o tyle zaskakujące, że masripitek odkryty został w tak zaskakującym miejscu. Nie żył na sawannach wschodniej Afryki, ale na bagniskach północnego Egiptu i to tutaj dokonywała się ewolucyjna przemiana afrykańskich przodków małp człekokształtnych w zwierzęta znane nam dzisiaj.
Wywabiliśmy plamę w dawnej ewolucji człowieka
Dzisiejsze małpy człekokształtne są największymi przedstawicielami naczelnych. Goryle górskie czy nizinne, orangutany, nie mówiąc o człowieku górują gabarytami nad innymi członkami rzędu naczelnych. I masripitek podobnie górował rozmiarami nad resztą ówczesnego świata. Miał co najmniej 25 kg, co dużo jak na tamte czasy. To waga sporego pawiana.
Złożone zęby tej małpy pozwalały jej zjadać sporo owoców, tak jak w wypadku poprzedników, ale także sięgać po inny, bardziej zróżnicowany pokarm. Nie wiemy jednak jaką sylwetkę miała ta małpa i jak się poruszała. Aby to ustalić, trzeba znaleźć kości kończyn.
W każdym razie to znalezisko z Egiptu wywabia białą plamę, jaką był rozwój małp człekokształtnych od ich najbardziej pierwotnych przodków ze wschodniej Afryki sprzed ponad 20 mln lat, takich jak rukwapitek z Tanzanii, a kolejnymi ogniwami na tym drzewie, po europejskie driopiteki. Zwierzę z Egiptu pokazuje nam jak i gdzie przebiegała ewolucja małp człekokształtnych.












