W skrócie
-
Marcin Przydacz stwierdził, że dialog z Ukrainą nie przyniósł rezultatów w sprawie nazwania jednostki wojskowej imieniem 'bohaterów’ UPA.
-
Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego w reakcji na decyzję Ukrainy o uhonorowaniu UPA.
-
Premier Donald Tusk skrytykował odebranie orderu i podkreślił, że konflikt między Polską a Ukrainą szokuje sojuszników.
„W ostatnich tygodniach prowadzony był aktywny dialog z Kijowem. O taki dialog i czas wnosiła strona ukraińska. Spotkało się to z naszą otwartością. Niestety, nie przyniósł on zmiany podejścia władz Ukrainy do kwestii nazwania jednej z jednostek wojskowych imieniem tzw. 'bohaterów’ UPA” – napisał Marcin Przydacz na portalu X.
Zełenski odsyła order. Przydacz zabrał głos
Jednocześnie szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta RP zaznaczył, że „dialog w dyplomacji ma sens, ale tylko wtedy, gdy ma prowadzić do pozytywnych rezultatów i tylko wtedy, gdy dwie strony są tym zainteresowane”.
„Dialog jako gra na czas powinien zostać ukrócony. I tak też było w tym przypadku” – dodał.
Marcin Przydacz stwierdził również, że „strona ukraińska miała pełną świadomość tego, że próby gloryfikacji zbrodniarzy spod znaku UPA spotkają się z adekwatną reakcją strony polskiej”, a Wołodymyr Zełenski „miał pełnię możliwości wycofania się ze swojej złej decyzji„.
„Polska nie będzie zamykać oczu na gloryfikację zbrodniczej organizacji. Tysiące niewinnych ofiar ludobójstwa wołyńskiego nie zostaną nigdy zapomniane. Nigdy też nie będzie zgody na gloryfikację ideologów i wykonawców tego ludobójstwa” – napisał prezydencki minister.
Spór o UPA. Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego
W piątek prezydent Karol Nawrocki poinformował, że podjął decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. To reakcja na nadanie przez ukraińskiego prezydenta nazwy „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych.
Decyzja spotkała się z krytyką ze strony Kijowa. Zełenski poinformował w sobotę, że odesłał Nawrockiemu order. Jednocześnie zaznaczył, że Ukraina nadal jest gotowa do dialogu z Polską.
W reakcji na ruch polskiego prezydenta swoich odznaczeń zrzekli się również ukraińscy politycy i urzędnicy, w tym byli prezydenci – Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko, a także szef gabinetu Zełenskiego Kyryłło Budanow, szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha czy ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.
Odebranie orderu skrytykował również polski rząd. „Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zelenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej” – stwierdził premier Donald Tusk.


