Wybitny przedstawiciel tzw. drugiego pokolenia szkoły frankfurckiej, profesor filozofii na uniwersytecie Goethego we Frankfurcie nad Menem Jürgen Habermas zmarł w sobotę w Starnbergu – podał portal niemieckiej telewizji Tagesschau.
Tematyka prac Habermasa obejmowała konfrontację z nazistowską przeszłością na początku Republiki Federalnej Niemiec, a także postęp technologiczny i jego konsekwencje dla społeczeństwa. W latach 50 XX w. był asystentem przedstawiciela pierwszego pokolenia szkoły frankfurckiej krytyka kultury masowej i kapitalizmu Theodora W. Adorno.
Opublikował ponad 50 książek przetłumaczonych na wiele języków. W 1961 roku uzyskał doktorat w Marburgu za pracę „Strukturalne przeobrażenia sfery publicznej”, gdzie analizował powstanie publicznej debaty obywateli oraz jej degenerację. W 1968 r. był postrzegany jako zwolennik buntów studenckich, choć sam sprzeciwiał się ich radykalizacji, mówiąc o lewicowym faszyzmie.
Czytaj na „Wyborczej”:
Podczas wojny należał do Hitlerjugend. W wieku 15 lat, gdy wojna dobiegała końca, udało mu się uniknąć powołania do Wehrmachtu, ukrywał się przed żandarmerią wojskową. To doświadczenie, podobnie jak nazistowski totalitaryzm, odcisnęło na nim głębokie piętno – pisze „El Pais”. Skłoniło go to do zdecydowanego zaangażowania w demokrację i głębokiej nieufności wobec tych, którzy powracali do społeczeństwa, nie ponosząc odpowiedzialności za swoje dawne czyny. Przez siedem dekad, począwszy od krytyki faszyzmu do ostrzeżeń o odradzającym się nacjonalizmie, kształtował dyskurs powojennych Niemiec – pisze Reuters.
Do końca życia komentował wydarzenia publiczne m.in. wojnę w Kosowie, konflikty religijne, rządy w Niemczech czy sprawy europejskie. Kiedy w październiku 2001 r. otrzymał Pokojową Nagrodę Księgarzy Niemieckich, odniósł się do ataków z 11 września.
„Wojna z terroryzmem nie jest wojną, a terroryzm wyraża również, powiedziałbym, fatalny, niemy konflikt światów, który – poza milczącą przemocą terrorystów wobec pocisków – musi wypracować wspólny język” – cytuje Habermasa Tagesschau.
Czytaj także: Uszkodzony rosyjski tankowiec na Morzu Śródziemnym. Włochy zwołały naradę










