Decyzję Karola Nawrockiego skrytykował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, według którego obywatele stają się zakładnikami polityki prezydenta. – Nie powoduje to stabilności, a przedłuża kryzys. Te rozwiązania były dobre. Poszliśmy na daleko idący kompromis w stosunku do projektu Adama Bodnara. Uznaliśmy, że wszyscy sędziowie mają równe prawa – mówił minister. Jak dodał, weto ma pozamerytoryczne przesłanki, a prezydent nie uwzględnia orzecznictwa sądów europejskich i naszych legalnych sędziów Sądu Najwyższego. – Będziemy mieli dalej takie przypadki, jakie widzimy: uchylanie sprawy potrójnego zabójcy z uwagi na niewłaściwe obsadzenie – zauważył.
Waldemar Żurek: Prezydent narazi się na odpowiedzialność konstytucyjną
Waldemar Żurek również zapowiedział, że nie ustąpi w doprowadzaniu do przywrócenia organów konstytucyjnych obywatelom. – Mamy plan B i będziemy go realizować – dodał. – Będą oddolne wybory przez sędziów najlepszych kandydatów i prośba do większości sejmowej, aby uszanowała ten wybór. To zajmie więcej czasu, ale zrobimy to. Jeśli wtedy prezydent będzie kwestionował wybór nowej KRS, to narazi się na odpowiedzialność konstytucyjną – powiedział w rozmowie z Onetem.
Porpozycja Karola Nawrockiego. „Niech zdecydują obywatele”
Karol Nawrocki w czwartek (19 lutego) zawetował ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. – Nie mogę podpisać ustawy, która pod hasłem „przywracania praworządności” w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów – poinformował Karol Nawrocki. Jak dodał, ustawa o KRS wprowadza „segregację sędziów” oraz oddaje wymiar sprawiedliwości „w ręce politycznej grupy interesów”. – Zdecydowanie sprzeciwiam się dzieleniu sędziów na lepszych i gorszych. Bo w rzeczywistości rządowi chodzi o podział na sędziów „naszych” i „obcych” – podkreślił. – To, czy ktoś jest sędzią, wynika z konstytucji i ustaw. Ustawa jest w oczywisty sposób niezgodna z konstytucją i mogłaby być narzędziem do usunięcia sędziów, których obecna władza się obawia – argumentował.
Prezydent wyszedł z propozycją własnego projektu ustawy „o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznaniu sprawy bez uzasadnionej zwłoki”, który – jak podkreślił – ma „realnie skrócić czas postępowań”. Projekt opiera się na trzech zasadach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń, potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów. Karol Nawrocki również zapowiedział, że jeżeli „propozycje dialogu zostaną odrzucone”, zwróci się do narodu z wnioskiem o „referendum o przywrócenie normalności w funkcjonowaniu sądów”. – Niech zdecydują obywatele. To ich głos jest zawsze najważniejszy – podkreślił.
Czytaj także: Nawrocki zawetował ustawę o KRS. „W oczywisty sposób niezgodna z Konstytucją”
Źródło: IAR, Onet, Kancelaria Prezydenta RP












