Nastolatka przyjechała do Podkarpackiego Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie w czwartek (11 czerwca). Po badaniu 15-letniej mieszkanki wsi Sulistrowa lekarze stwierdzili, że dziewczyna jest tuż po porodzie. Nie było jednak z nią dziecka, więc szpital powiadomił policję.
Policjanci zatrzymali trzy osoby
Do miejsca zamieszkania nastolatki pojechali policjanci oraz specjaliści z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Po przeprowadzeniu czynności śledczych służby, na wniosek prokuratora, zatrzymały trzy osoby. Służby nie ujawniają jednak, czy są to członkowie rodziny nastolatki, ani czy śledczy znaleźli dziecko.
Z nieoficjalnych informacji „Wyborczej” wynika, że zwłoki noworodka znaleziono w piątek na terenie gospodarstwa należącego do rodziny dziewczyny. Dalsze czynności będą zależne od wyników sekcji zwłok, która ma wyjaśnić, czy dziecko urodziło się żywe.












