W skrócie
-
Co najmniej sześć osób zostało rannych po tym, jak nieznany mężczyzna wrzucił odbezpieczony granat do salonu piękności w Grenoble.
-
Według prokuratora celem ataku było zastraszenie właścicieli salonu. Sprawcy pozostają na wolności.
-
Przed rokiem w Grenoble w podobnych okolicznościach rannych zostało 15 osób, w tym sześć poważnie. Według prokuratury ataki to pokaz siły lokalnych grup przestępczych.
Do ataku doszło w Grenoble w południowo-zachodniej części Francji. Na nagraniach widać, że sprawców było dwóch – jeden wrzucił granat do salonu piękności, a drugi nagrywał zajście
Sześć osób, które ucierpiały w wybuchu, odniosło niegroźne obrażenia. Żadna z nich nie wymagała hospitalizacji. Wśród poszkodowanych jest pięcioletnie dziecko – podała agencja Andalou.
Atak na salon piękności w Grenoble. Prokurator: Celem było zastraszenie
Sprawców nie udało się ująć, policja prowadzi poszukiwania. Wybuch zniszczył witrynę salonu, który znajduje się na parterze wielopiętrowego budynki mieszkalnego – przekazała lokalna telewizja BFM.
Według prokurator Etienne Manteaux celem sprawców było zastraszenie właścicieli salonu.
– Dwóch mężczyzn weszło do salonu; jeden rzucił przedmiot wybuchowy, który nie miał znaczącego ładunku ani metalowych elementów, a drugi sfilmował całe zajście – powiedziała Manteaux, twierdząc, że chodziło o „demonstrację siły lokalnych grup przestępczych”.
Przed rokiem w Grenoble w ataku z użyciem granatu rannych zostało 15 osób
BFM TV podała, że do podobno ataku doszło w Genoble niemal dokładnie rok temu. 12 lutego 2025 r. w ataku z użyciem granatu rannych zostało 15 osób, w tym sześć poważnie. Celem ataku był wówczas „bar w dzielnicy nękanej handlem narkotykami” – podała stacja.
Źródło: Andalou, BFM TV












