W skrócie
-
Co najmniej trzy osoby zginęły, a 38 zostało rannych w wyniku wypadku podczas pokazów monster trucków w Popayan w Kolumbii.
-
Monster truck zamiast zahamować, wjechał z dużą prędkością w grupę widzów oraz słup; wśród ofiar znalazła się 10-letnia dziewczynka.
-
Policja przekazała, że prawdopodobnie doszło do technicznej usterki pojazdu i wszczęto śledztwo w sprawie wypadku.
Na nagraniach publikowanych w sieciach społecznościowych widać, jak monster truck pokonuje przeszkody, a następnie, zamiast zahamować, wjeżdża z dużą prędkością w grupę osób obserwujących pokazy.
– Potrzebujemy karetek i radiowozów. Są ranni. Przejechał po nich monster truck – krzyczy osoba, na jednym z nagrań.
W wypadku rannych zostało 38 osób a trzy zginęły. Wśród ofiar znajduje się 10-letnia dziewczynka. Dwie pozostałe osoby zmarły w szpitalu. W zdarzeniu ranne zostały również dzieci oraz kobieta, która kierowała monster truckiem. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do lokalnych szpitali.
Kolumbia. Wypadek na pokazie monster trucków
Policja zaznaczyła, że impreza odbywała się z inicjatywy prywatnej. Władze przypuszczają, że przyczyną tragedii mogła być usterka techniczna, ponieważ pojazd zamiast zatrzymać się po pokonaniu jednej z przeszkód, przyspieszył i wjechał w stojący obok słup, a następnie w widzów.
– Pojazd przyspieszył, nie mógł zahamować. Stan osoby, która nim kierowała, jest stabilny – powiedział komendant miejscowej policji Julian Castaneda. Funkcjonariusze przekazali, że w sprawie zostało wszczęte śledztwo, które będzie miało na celu ustalenie dokładnych przyczyn tragedii.
– Głęboko ubolewamy z powodu wypadku, który miał miejsce – przekazał burmistrz Popayan Juan Carlos Muñoz Bravo.
Pokaz monster trucków w kolumbijskim mieście Popayan w południowo-zachodniej części kraju odbywa się regularnie, co roku. W ramach imprezy widzowie mogą obserwować, jak kilkumetrowe i ważące ok. 5 ton samochody pokonują przeszkody.













