W skrócie
-
Donald Trump rozważa „znacznie większy” atak na Iran, jeśli negocjacje nie przyniosą rezultatu.
-
Negocjacje między USA a Iranem w Genewie mają być ostateczną próbą uniknięcia konfliktu zbrojnego.
-
Za kulisami pojawiła się nowa propozycja dotycząca ograniczonego programu wzbogacania uranu przez Iran w celach medycznych.
Negocjatorzy ze Stanów Zjednoczonych i Iranu mają w czwartek w Genewie przeprowadzić kolejną rundę negocjacji, która w ocenie gazety będzie ostateczną próbą uniknięcia konfliktu zbrojnego. Jednocześnie Trump rozważa warianty działań, które USA mogą podjąć w przypadku niepowodzenia negocjacji.
W ubiegłym tygodniu rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt podkreślała, że za potencjalnym atakiem na Iran mogłoby przemawiać „wiele argumentów”. Sam Donald Trump przyznał w miniony piątek, że to rozważa, ale mowa była o „ograniczonym uderzeniu”.
Atak na Iran w ciągu kilku dni? Media o planach Trumpa
Doradcy, którzy rozmawiali z dziennikarzami „NYT”, przekazali, że Trump nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, lecz skłania się ku przeprowadzeniu wstępnego uderzenia w najbliższych dniach, którego celem byłoby pokazanie przywódcom Iranu, że muszą się zgodzić na rezygnację ze zdolności do wytworzenia broni jądrowej.
Cele brane pod uwagę to siedziba Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, obiekty nuklearne i związane z programem rakiet balistycznych.
Trump miał powiedzieć doradcom, że jeśli te kroki nie przekonają Teheranu do spełnienia jego żądań, możliwe byłoby przeprowadzenie ataku militarnego za kilka miesięcy, którego celem byłoby obalenie najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego. Jednak nawet wśród członków administracji są wątpliwości, czy cel ten da się osiągnąć wyłącznie za pomocą nalotów.
Iran-USA. Donoszą o nowych propozycjach za kulisami
Dziennik poinformował też, że za kulisami obie strony rozważają nową propozycję: bardzo ograniczony program wzbogacania uranu, który Iran mógłby realizować wyłącznie w celach badań medycznych i leczenia. Nie wiadomo, czy któraś ze stron zgodziłaby się na takie rozwiązanie.
„Media mogą sobie spekulować na temat poglądów prezydenta, ile chcą, ale tylko prezydent Trump wie, co może, a czego nie może zrobić” – oświadczyła Anna Kelly, rzeczniczka Białego Domu.
„NYT” poinformował również, że USA spodziewają się poznać nowe stanowisko Iranu w sprawie porozumienia w poniedziałek lub we wtorek. Oświadczenie irańskiej dyplomacji o gotowości do dalszych negocjacji pojawiło się po tym, jak w ubiegłą środę doniesiono o największej dotychczas flocie amerykańskich myśliwców zmierzających na Bliski Wschód. Poza nimi na wody Zatoki Perskiej skierowano lotniskowiec w eskorcie innych okrętów wojennych, na co Iran odpowiedział ćwiczeniami w regionie.













