Jak wynika z danych Eurostatu, wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w styczniu 3,1 proc., wobec 3,2 proc. w grudniu. Wynik ten plasuje nas na pozycji lidera, jeśli chodzi o najniższe bezrobocie w krajach Unii Europejskiej. Pierwsze miejsce dzielimy wraz z Bułgarią, gdzie stopa bezrobocia spadła z 3,3 proc. w grudniu do 3,1 proc. w styczniu.
Na drugim miejscu uplasował się grudniowy lider, czyli Czechy (stopa bezrobocia wyniosła w styczniu 3,2 proc., wobec 3,1 proc. w grudniu). Na najniższym stopniu podium znalazła się Malta z odczytem na poziomie 3,4 proc. Średnia unijna wyniosła 5,8 proc. Najwyższe bezrobocie odnotowano w Hiszpanii oraz Finlandii (odpowiednio 9,8 proc. i 10 proc.).
Polska z najniższym bezrobociem w UE. Domański komentuje
Do danych unijnego urzędu statystycznego odniósł się minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. – Opozycja straszy, a tymczasem twarde dane są jasne: dziś Eurostat pokazał, że styczniowa stopa bezrobocia w Polsce to 3,1 proc. – najniżej w całej UE. Na koniec 2025 r. w Polsce pracowało 17,35 mln osób, to o niemal 100 tys. więcej niż rok wcześniej – napisał na platformie X szef resortu finansów i gospodarki.
W najbliższym czasie poznamy szacunkowe dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczące stopy bezrobocia w lutym. Wstępne prognozy dotyczące stycznia, które potwierdził potem Główny Urząd Statystyczny nie były zbyt optymistyczne. Bezrobocie wyniosło bowiem 6 proc., co jest najwyższym wynikiem od maja 2021 roku, czyli od niemal pięciu lat.
Warto przypomnieć, że różnice między danymi GUS a Eurostatu wynikają z metodologii. Eurostat pod pojęciem bezrobocia rozumie osoby, które aktywnie poszukują pracy, a mają problem z jej znalezieniem. Wyłącza więc liczną grupę osób, które są zarejestrowane w urzędzie, gdyż zależy im na statusie bezrobotnego, który umożliwia m.in. nieodpłatną opiekę zdrowotną.












