Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
MEN wprowadzi nowe zasady godzin ponadwymiarowych. Nauczyciele komentują – Wprost

MEN wprowadzi nowe zasady godzin ponadwymiarowych. Nauczyciele komentują – Wprost

31 marca, 2026
Przerażająca śmierć rodziny w Ursusie. Sprawcy pomagał Ihor L. Dostał 350 zł i butelkę alkoholu

Przerażająca śmierć rodziny w Ursusie. Sprawcy pomagał Ihor L. Dostał 350 zł i butelkę alkoholu

31 marca, 2026
Rok więzienia w zawieszeniu dla naturopaty. Wmawiał kobietom z nowotworem, że nie mają raka

Rok więzienia w zawieszeniu dla naturopaty. Wmawiał kobietom z nowotworem, że nie mają raka

31 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • MEN wprowadzi nowe zasady godzin ponadwymiarowych. Nauczyciele komentują – Wprost
  • Przerażająca śmierć rodziny w Ursusie. Sprawcy pomagał Ihor L. Dostał 350 zł i butelkę alkoholu
  • Rok więzienia w zawieszeniu dla naturopaty. Wmawiał kobietom z nowotworem, że nie mają raka
  • „Można oszaleć”. Amerykanie sfrustrowani po serii ataków na bazy
  • Wojna na Ukrainie. Zełenski gotowy rozważyć wielkanocny rozejm. Stawia warunek
  • Ewolucja Orbana: Od pogromcy komunistów do przyjaciela Moskwy
  • Bliski Wschód. Media: Tysiące żołnierzy USA w drodze. Zasilą plan Trumpa
  • Rekordy Polski w systemie kaucyjnym. Tyle płaciły Lidl i Biedronka
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » „Można oszaleć”. Amerykanie sfrustrowani po serii ataków na bazy
Wiadomości

„Można oszaleć”. Amerykanie sfrustrowani po serii ataków na bazy

PersonelPersonel31 marca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
„Można oszaleć”. Amerykanie sfrustrowani po serii ataków na bazy

Do jednego z najbardziej skutecznych irańskich ataków na amerykańską bazę w tej wojnie doszło prawdopodobnie w piątek nad ranem. Nie ma szczegółowych informacji, ale uderzenie miało zostać przeprowadzone przy pomocy kombinacji rakiet oraz dronów. Celem była baza Prince Sultan położona niedaleko saudyjskiej stolicy, Rijadu, około 600 kilometrów od irańskiego wybrzeża po drugiej stronie Zatoki Perskiej.

Celny irański cios w duże maszyny USA

Atak udał się Irańczykom wyjątkowo. Prince Sultan to duża baza mieszcząca głównie duże maszyny lotnictwa USA o charakterze strategicznym. To tu stacjonują latające tankowce, radary oraz stacje dowodzenia, maszyny zwiadu elektronicznego, walki elektronicznej czy latające węzły łączności. Od początku wojny baza była już atakowana przez Irańczyków co najmniej raz w połowie marca. Doniesienia dziennika „Wall Street Journal” mówiły o uderzeniu rakietowym. Uszkodzonych zostało wówczas 5 latających cystern KC-135. Wszystkie miały się jednak nadawać do naprawienia i przywrócenia do służby. Nie było mowy o stratach w ludziach. Na początku marca trafione zostało też pobliskie stanowisko zaawansowanego radaru systemu przeciwrakietowego THAAD.

Teraz uderzenie było znacznie skuteczniejsze i prawdopodobnie większe. Nie ma oficjalnego potwierdzenia, ale według między innymi agencji AP, piątkowy atak został przeprowadzony przy pomocy sześciu rakiet balistycznych i 29 dronów. Rannych miało zostać „co najmniej” 15 amerykańskich żołnierzy, w tym 5 ciężko. Początkowe informacje mówiły o uszkodzeniu „kilku” kolejnych latających cystern. Jednak ujawnione w weekend zdjęcia satelitarne i wyciek zdjęć na jednej z grup na Facebooku poświęconej służbie w USAF (lotnictwo wojskowe USA), wskazują na poważniejsze straty. Na pewno całkowicie zniszczony został jeden latający radar i stanowisko dowodzenia E-3 Sentry. Widać to bez cienia wątpliwości na serii zdjęć wykonanych przez kogoś z bliska.

Dodatkowo zdjęcia satelitarne udostępnione przez Irańczyków (otrzymane najpewniej z Chin lub Rosji) pokazują rozległe ślady ognia na płycie postojowej, gdzie zazwyczaj stały latające tankowce, co przemawia raczej za zniszczeniem co najmniej jednego, jeśli nie dwóch. Nie ma dobrej jakości zdjęć satelitarnych od firm zachodnich, ponieważ pod presją Pentagonu w pierwszych dniach wojny przestały je one publikować na bieżąco i teraz robią to z dużym opóźnieniem.

Utrata jednego E-3 i prawdopodobnie 1-2 KC-135 nie jest jakimś szczególnie dotkliwym ciosem dla USAF, choć bez wątpienia bolesnym wizerunkowo i niemającym precedensu. Oba typy maszyn są bardzo stare i w fazie schodzącej, ale ze względu na problemy z następcami (E-7 i KC-46) ciągle muszą odgrywać ważną rolę w USAF jako tak zwane „mnożniki siły”. KC-135 jest jednak w służbie około 370, więc utrata nawet kilku (12 marca dwa zderzyły się nad Irakiem, jeden z nich się rozbił) nie jest istotnym problemem. E-3 jest znacznie mniej, bo tylko 16 (teraz 15). Drugie tyle wysłano jednak w ostatnich latach na cmentarzysko samolotów w Arizonie, więc w razie pilnej potrzeby Amerykanie być może wyciągną stamtąd zastępstwo.

Szeroka irańska kampania

Irańskie uderzenie nie wpłynie więc militarnie na przebieg wojny. Tak jak lotnictwo USA mogło niemal bezkarnie niszczyć co chce w Iranie, tak będzie mogło dalej to robić. Znacznie większe znaczenie ma aspekt psychologiczny. Amerykanie właściwie w żadnym konflikcie od wojny w Wietnamie nie musieli się mierzyć z taką skalą ataków na swoje bazy i z takimi ponoszonymi w nich stratami. Niemiecki analityk Fabian Hinz skompilował listę irańskich uderzeń na amerykańskie (i sojuszników USA) instalacje w regionie.

Opublikował ją 25 marca, czyli jeszcze przed ostatnim uderzeniem na bazę Prince Sultan. Do tamtego momentu na zdjęciach satelitarnych udało mu się potwierdzić 104 widoczne ślady po uderzeniach w jakieś wartościowe obiekty. Niska jakość większości ujęć nie pozwalała mu precyzyjniej ocenić skuteczności ataków, ale jedynie potwierdzić ich zaistnienie oraz ogólnie skalę.

Zdecydowana większość z tych 104 trafień to obiekty wojska USA rozmieszczone na terenach różnych baz sojuszniczych. W ocenie Hinza głównym celem Irańczyków ewidentnie były systemy radarowe i łączności. Najwyraźniej ich zamiarem było maksymalnie osłabienie zdolności Amerykanów i ich sojuszników do wykrywania irańskich ataków oraz koordynacji obrony przed nimi. Wojsko USA nie informuje szczegółowo o swoich stratach, aby nie ułatwiać Irańczykom oceny skuteczności swoich działań, oraz nie tworzyć negatywnego przekazu w mediach. Do tej pory Amerykanie mieli stracić 13 zabitych i 300 rannych, z czego 30 poważnie, większość w atakach na bazy, ze szczególnym wyjątkiem 6 osób załogi poległej w rozbitym w Iraku KC-135.

Obiektywnie rzecz biorąc, irańskie ataki nie są szczególnie dotkliwe czy skuteczne. Nie uniemożliwiły, a nawet nie ograniczyły zauważalnie zdolności Amerykanów do prowadzenia wojny. I to nawet mimo że ze względu na częstotliwość ataków obsady wielu baz w regionie miały przenieść się do hotelów i, jeśli mają taką możliwość, wykonują swoje obowiązki zdalnie. Istotny jest jednak wspomniany aspekt psychologiczny. Skoro w starciu z tak słabym militarnie przeciwnikiem wojsko USA ma ewidentnie problemy z zabezpieczeniem swoich baz, to jak poradziłoby sobie w starciu z Chinami czy Rosją? To jedna z głównych emocji przewijających się w komentarzach specjalistów zza oceanu.

Pentagon żyjący w świecie fantazji

Pisze o tym od lat między innymi Tylor Rogoway z portalu „The War Zone”. Chodzi o coś, co w wojskowej terminologii nazywa się obroną bierną, a co jest różnego rodzaju umocnieniami, schronami, ukryciami i innymi budowlami służącymi do ograniczania strat wywoływanych przez wroga. – Oby to ostatecznie wywołało reakcję. Pentagon żyje w swoim świecie. Można oszaleć. […] tutaj mamy do czynienia z Iranem. Starcie z Chinami to byłaby rzeźnia – napisał Rogoway po ataku na bazę Prince Sultan. W czasie zimnej wojny obrona bierna była poważnym tematem i większość baz wojskowych na tak zwanym europejskim teatrze działań była przez obie strony fortyfikowana. Zakładano bowiem, że będą intensywnie atakowane. Większość baz lotniczych z tamtego okresu ma więc na przykład liczne tak zwane schronohangary, czyli umocnione stanowiska postojowe dla samolotów, dodatkowo rozproszone i poustawiane pod różnymi kątami, aby zapewnić jak największą szansę na przetrwanie jak największej liczbie maszyn. Do tego konstruowano wały z ziemi, mające ograniczać skutki wybuchów i wiele innych obiektów.

Wraz z końcem zimnej wojny budowę takich umocnień praktycznie zarzucono. Było to kosztowne, więc w czasach odprężenia z ulgą pozbyto się tej pozycji w budżecie. Ostatnie dekady Amerykanie stawiają głównie na lekkie hangary mające służyć do ochrony przed pogodą, nie wybuchami i odłamkami. Ochrona samolotów przed zniszczeniem według aktualnych instrukcji ma zostać osiągnięta głównie rozproszeniem, czyli posiadaniem licznych baz i możliwością przesuwania maszyn między nimi, a do tego wychodzeniem spod ataku, czyli po prostu wysyłaniem samolotów w powietrze, kiedy pojawi się ostrzeżenie o możliwym ataku.

Wielu amerykańskich komentatorów, w tym także byli wojskowi, dostrzega konieczność zmiany tego stanu rzeczy – zwłaszcza w bazach na Pacyfiku, znajdujących się w zasięgu chińskiego arsenału rakiet średniego i pośredniego zasięgu. Szczególnie dotyczy to wyspy Guam i nowej budowanej na pobliskiej wyspie Tinian. W jednym z tekstów „The War Zone” wypowiada się były generał-porucznik USAF David Deptula, według którego świadomość tej wrażliwości na ataki istnieje. Problemem od zawsze były pieniądze i jeszcze raz pieniądze. Umacnianie baz jest kosztowne i po prostu nie ma na to funduszy w budżecie USAF.

Problem jest narastający, ponieważ teraz zagrożeniem stały się też bezzałogowce – od tych większych jak irańskie Szachedy, po mniejsze wielowirnikowce, takie jak użyte przez Ukraińców do ataków na rosyjskie bazy lotnictwa strategicznego. Do obrony przed nimi również trzeba schronów, choć lżejszych, ale też systemów obrony aktywnej, takich jak systemy walki elektronicznej i lufowych bądź rakietowych krótkiego zasięgu. Dopiero co w minionym tygodniu niezidentyfikowane małe drony wtargnęły nad jedną z najważniejszych baz amerykańskiego lotnictwa strategicznego w Barksdale w Luizjanie i nie było jak ich jak powstrzymać przed lataniem nad jej terenem. Dowództwo Centralne sił USA (CENTCOM) prowadzące wojnę z Iranem, dopiero w minionym tygodniu wystosowało pilne zapytanie ofertowe do firm, które mogłyby w perspektywie od kilku dni do miesiąca dostarczyć proste prefabrykowane schrony. Krytycznym warunkiem jest jak najszybsza realizacja. Najpewniej chodzi o doraźne zwiększenie bezpieczeństwa personelu służącego w bazach atakowanych przez Irańczyków. Jednocześnie ogłoszono większy przetarg na budowę dużego bunkra dowodzenia w bazie Al-Udeid w Katarze, też często będącej celem irańskiej broni. To jednak część większego programu jej rozbudowy i obiekt ma być gotowy dopiero pod koniec tej dekady. Nieco za późno biorąc pod uwagę rozwój sytuacji.

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Przerażająca śmierć rodziny w Ursusie. Sprawcy pomagał Ihor L. Dostał 350 zł i butelkę alkoholu

Przerażająca śmierć rodziny w Ursusie. Sprawcy pomagał Ihor L. Dostał 350 zł i butelkę alkoholu

Rok więzienia w zawieszeniu dla naturopaty. Wmawiał kobietom z nowotworem, że nie mają raka

Rok więzienia w zawieszeniu dla naturopaty. Wmawiał kobietom z nowotworem, że nie mają raka

Ewolucja Orbana: Od pogromcy komunistów do przyjaciela Moskwy

Ewolucja Orbana: Od pogromcy komunistów do przyjaciela Moskwy

Sekret pod trawnikiem Białego Domu. Wojskowa budowa Trumpa

Sekret pod trawnikiem Białego Domu. Wojskowa budowa Trumpa

Kto zapłaci za wojnę z Iranem? Trump „byłby bardzo zainteresowany”

Kto zapłaci za wojnę z Iranem? Trump „byłby bardzo zainteresowany”

Najnowszy sondaż po obniżce cen paliw. Lewica przeskakuje partię Brauna

Najnowszy sondaż po obniżce cen paliw. Lewica przeskakuje partię Brauna

Czy prezydent Karol Nawrocki zbyt często wetuje ustawy? Zapytaliśmy czytelników

Czy prezydent Karol Nawrocki zbyt często wetuje ustawy? Zapytaliśmy czytelników

Izrael zdecydował ws. kary śmierci

Izrael zdecydował ws. kary śmierci

Turcja: Systemy obronne NATO zestrzeliły pocisk balistyczny Iranu

Turcja: Systemy obronne NATO zestrzeliły pocisk balistyczny Iranu

Wybór Redaktora

Przerażająca śmierć rodziny w Ursusie. Sprawcy pomagał Ihor L. Dostał 350 zł i butelkę alkoholu

Przerażająca śmierć rodziny w Ursusie. Sprawcy pomagał Ihor L. Dostał 350 zł i butelkę alkoholu

31 marca, 2026
Rok więzienia w zawieszeniu dla naturopaty. Wmawiał kobietom z nowotworem, że nie mają raka

Rok więzienia w zawieszeniu dla naturopaty. Wmawiał kobietom z nowotworem, że nie mają raka

31 marca, 2026
„Można oszaleć”. Amerykanie sfrustrowani po serii ataków na bazy

„Można oszaleć”. Amerykanie sfrustrowani po serii ataków na bazy

31 marca, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski gotowy rozważyć wielkanocny rozejm. Stawia warunek

Wojna na Ukrainie. Zełenski gotowy rozważyć wielkanocny rozejm. Stawia warunek

31 marca, 2026
Ewolucja Orbana: Od pogromcy komunistów do przyjaciela Moskwy

Ewolucja Orbana: Od pogromcy komunistów do przyjaciela Moskwy

31 marca, 2026

ostatnie artykuły

Bliski Wschód. Media: Tysiące żołnierzy USA w drodze. Zasilą plan Trumpa

Bliski Wschód. Media: Tysiące żołnierzy USA w drodze. Zasilą plan Trumpa

31 marca, 2026
Rekordy Polski w systemie kaucyjnym. Tyle płaciły Lidl i Biedronka

Rekordy Polski w systemie kaucyjnym. Tyle płaciły Lidl i Biedronka

31 marca, 2026
Sekret pod trawnikiem Białego Domu. Wojskowa budowa Trumpa

Sekret pod trawnikiem Białego Domu. Wojskowa budowa Trumpa

31 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?