Ceny gazu w Europie mocno wzrosły na początku tygodnia. W poniedziałek benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie podskoczyły do 43 euro za MWh, co oznacza skok o 11 proc. Wcześniej notowania rosły już o 6,2 proc. Rynek zareagował w ten sposób na przedłużające się zamknięcie cieśniny Ormuz, która pozostaje jednym z najważniejszych szlaków dla światowych dostaw ropy i gazu.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że cieśnina została ponownie zamknięta niespełna dobę po wcześniejszym ogłoszeniu jej otwarcia. Irańskie władze ostrzegły statki, by nie zbliżały się do tego rejonu. To tylko spotęgowało napięcie na rynku i zwiększyło obawy o dalsze zakłócenia w dostawach surowców.
Ceny gazu w Europie rosną przez napięcia wokół Ormuz
Według przekazanych informacji amerykańska Marynarka Wojenna zatrzymała irański statek towarowy, który próbował przełamać blokadę irańskich portów. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że podczas tej interwencji amerykański okręt miał uszkodzić zatrzymaną jednostkę. Wcześniej Dowództwo Centralne USA podało, że 23 statki zawróciły po ostrzeżeniach ze strony amerykańskiej marynarki, zanim dotarły do linii blokady.
Równocześnie Iran utrzymuje własne ograniczenia ruchu przez cieśninę Ormuz, którą praktycznie blokuje od wybuchu wojny z USA i Izraelem 28 lutego. W weekend pojawiły się też informacje o irańskim ostrzale jednostek próbujących przedostać się przez ten szlak. To sprawia, że rynek wciąż uwzględnia ryzyko dalszych przerw w handlu surowcami energetycznymi.
Ceny gazu w Europie a niskie zapasy w UE
Na sytuację wpływa również poziom zapasów gazu w Unii Europejskiej. Obecnie magazyny są wypełnione w 30,2 proc., podczas gdy średnia z pięciu lat dla tego okresu wynosi 42,9 proc. To wyraźna różnica, która zwiększa obawy o możliwość odbudowy rezerw przed kolejnym sezonem większego zapotrzebowania.
Analitycy wskazują, że Europa może mieć poważny problem z uzupełnieniem zapasów, jeśli nie pozyska większych ilości skroplonego gazu ziemnego. Dodatkową trudnością jest rosnąca konkurencja z Azją. Jak ocenił Masanori Odaka z Rystad Energy, kraje europejskie będą musiały ostro rywalizować o dostawy z państwami azjatyckimi, które także próbują zrekompensować sobie straty w dostawach gazu z Kataru.
Ceny gazu w Europie pod presją wojny i wstrzymania LNG
Od czasu rozpoczęcia ataków USA i Izraela na Iran pod koniec lutego z Bliskiego Wschodu nie wyeksportowano żadnego ładunku LNG. To oznacza zakłócenie jednej piątej światowych dostaw tego paliwa. W takich warunkach ceny gazu w Europie pozostają wyjątkowo wrażliwe na każdą zmianę sytuacji wokół cieśniny Ormuz i dalszy rozwój konfliktu.













