W skrócie
-
Dwóch Polaków zostało zatrzymanych przez karabinierów w Mantello podczas próby kradzieży elementów luksusowych samochodów o wartości około 250 tys. euro.
-
Sąd w Sondrio zdecydował o pozostawieniu zatrzymanych w areszcie, a śledztwo ma ustalić, czy działali w szerszej siatce przestępczej oraz do kogo miały trafić skradzione części.
-
Firma Cataforesi Srl po wcześniejszym incydencie zainstalowała systemy alarmowe, które umożliwiły szybką akcję służb, a właściciele podziękowali karabinierom za profesjonalizm.
Dwóch obywateli Polski, w wieku 40 i 49 lat, pozostaje w areszcie po nieudanej próbie kradzieży w miejscowości Mantello w północnych Włoszech.
Mężczyźni próbowali wywieźć z zakładu Cataforesi Srl elementy luksusowych samochodów o wartości około 250 tys. euro. Do sytuacji doszło w nocy z soboty na niedzielę.
Zatrzymanie było efektem wcześniej prowadzonych działań operacyjnych. Śledczy podejrzewali, że sprawcy wrócą na miejsce, gdzie już wcześniej dochodziło do kradzieży.
W nocy funkcjonariusze czekali w ukryciu w pobliżu zakładu. Gdy mężczyźni załadowali do furgonetki 25 elementów przeznaczonych do luksusowych modeli aut, w tym Lamborghini Urus, zostali otoczeni i zatrzymani. W operacji uczestniczyli także żołnierze.
Polacy zatrzymani we Włoszech. Kradli elementy luksusowych samochodów
W środę sędzia śledczy Fabio Giorgi zatwierdził aresztowanie podejrzanych. Rozprawa odbyła się w sądzie w Sondrio i trwała zaledwie kilkadziesiąt minut. Obecna była tłumaczka języka polskiego.
Obrończyni zatrzymanych wnioskowała o ich zwolnienie, wskazując m.in. na brak stałego miejsca zamieszkania, jednak sąd zdecydował o pozostawieniu mężczyzn w areszcie.
Prowadzone śledztwo ma ustalić, czy zatrzymani działali w szerszej siatce przestępczej. Badany jest także możliwy łańcuch odbiorców skradzionych części, które najprawdopodobniej miały trafić za granicę.
Właściciele firmy nie mają wątpliwości, że kradzież była zaplanowana na zlecenie. Jak podkreślają, tego typu elementy produkowane są wyłącznie na konkretne zamówienie.
Polacy zatrzymani po kradzieży w Mantello. Nocna akcja karabinierów
Przedstawiciele firmy Cataforesi Srl przyznają, że nie spodziewali się tak szybkiego powrotu sprawców. Po wcześniejszym incydencie firma zainstalowała jednak systemy alarmowe, które umożliwiły natychmiastową reakcję służb.
Właściciele podziękowali karabinierom za skuteczną akcję, podkreślając ich profesjonalizm. Jednocześnie wykluczyli, by w przedsiębiorstwie działał tzw. kret
Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Dochodzenie koncentruje się obecnie na ustaleniu ewentualnych wspólników oraz odbiorców luksusowych części samochodowych.
Źródła: Provincia Unica TV, „Il Giorno”












