-
Barbula klandońska jest coraz popularniejszym krzewem w polskich ogrodach, wyróżniającym się intensywnie niebieskimi kwiatami, zapachem liści i długim okresem kwitnienia.
-
Barbula dorasta do 60-100 cm, kwitnie od lipca lub sierpnia do przymrozków i przyciąga liczne owady zapylające, a jej uprawa jest łatwa dzięki odporności na suszę oraz choroby.
-
W porównaniu do lawendy, barbula kwitnie później, lepiej znosi wilgotniejsze lato i nie wymaga częstego formowania, zachowując dekoracyjny wygląd ogrodu przez dłuższy czas.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Barbula klandońska,(Caryopteris × clandonensis), znana również jako kariopteris angielski, to dekoracyjny półkrzew należący do rodziny jasnotowatych. Roślina powstała jako krzyżówka barbuli szarej (Caryopteris incana) oraz barbuli mongolskiej (Caryopteris mongholica). Naturalnie wywodzi się z Azji Wschodniej, jednak największą popularność zdobyła w europejskich ogrodach dzięki niezwykle efektownemu kwitnieniu pod koniec lata.
Barbula klandońska zachwyca kolorem i zapachem
Krzew dorasta zwykle do około 60-100 cm wysokości i tworzy zwarty, półkulisty pokrój. Ma smukłe, lancetowate liście w odcieniach zieleni, srebra lub limonki, zależy od odmiany. Co ciekawe, po roztarciu liście wydzielają intensywny aromat przypominający lawendę.
Największą ozdobą barbuli są jej intensywnie niebieskie, czasem fioletowe kwiaty pojawiające się od lipca lub sierpnia aż do pierwszych przymrozków. Drobne kwiatostany tworzą puszyste chmurki, które przyciągają pszczoły, trzmiele i motyle. W okresie późnego lata roślina wręcz tętni życiem.
W ogrodzie barbula wygląda wyjątkowo lekko i nowocześnie. Świetnie komponuje się z trawami ozdobnymi, rozchodnikami czy jeżówkami. Dzięki późnemu kwitnieniu potrafi ożywić rabaty wtedy, gdy inne rośliny tracą już swój dekoracyjny wygląd.
Jakie wymagania ma barbula?
Barbula klandońska najlepiej rośnie w pełnym słońcu. Im więcej światła, tym obficiej kwitnie i intensywniej pachnie. Preferuje gleby lekkie, przepuszczalne i umiarkowanie suche. Dobrze radzi sobie nawet podczas upałów oraz krótkotrwałej suszy, dlatego świetnie sprawdza się w nowoczesnych, mało wymagających ogrodach.
Roślina nie lubi ciężkiej i podmokłej ziemi, ponieważ nadmiar wilgoci może prowadzić do przemarzania korzeni zimą. W chłodniejszych regionach kraju warto ją zabezpieczyć kopczykiem lub okryciem. Wiosną zaleca się mocne przycinanie pędów, ponieważ barbula kwitnie na tegorocznych przyrostach. Dzięki temu krzew zagęszcza się i tworzy jeszcze więcej kwiatów.
Ogrodnicy doceniają ją również za odporność na choroby i niewielkie wymagania pielęgnacyjne. To jedna z tych roślin, które dobrze wyglądają nawet przy minimalnej opiece.
Dlaczego barbula może być lepsza od lawendy?
Choć lawenda od lat króluje w polskich ogrodach, barbula klandońska coraz częściej jest uznawana za ciekawszą alternatywę. Powodów jest kilka. Przede wszystkim kwitnie znacznie później, dzięki czemu ogród pozostaje kolorowy aż do jesieni. Lawenda zwykle kończy kwitnienie już w środku lata, natomiast barbula dopiero wtedy zaczyna swój spektakl.
Barbula przyciąga ogromne ilości motyli i owadów zapylających, a jej niebieskie kwiaty wyróżniają się wyjątkowo intensywnym kolorem. Dodatkowo wiele odmian ma dekoracyjne liście w srebrnych lub złocistych odcieniach, co sprawia, że roślina zdobi ogród nawet poza okresem kwitnienia.
W przeciwieństwie do lawendy barbula lepiej znosi też wilgotniejsze lato i nie wymaga tak częstego formowania. Jej swobodny, naturalny pokrój wpisuje się w modne ogrody inspirowane naturą. Coraz więcej osób sadzi ją przy tarasach i ścieżkach, gdzie można poczuć przyjemny zapach liści oraz obserwować motyle odwiedzające kwiaty przez całe popołudnia.













