Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, zatrzymani 20 maja przez ABW to mężczyźni w wieku od 48 do 62 lat. Prokuratura Krajowa podała ich inicjały: A.Ć., D.C. oraz A.P. Śledczy przedstawili im zarzuty, dotyczące działania na rzecz obcego wywiadu i udzielania mu informacji, które mogły wyrządzić szkodę Polsce. Prokuratura poinformowała, że podejrzani propagandowo wspierali agresję Rosji na Ukrainę i starali się gromadzić środki przeznaczone na zakup sprzętu dla rosyjskiego wojska.
„To skrajni nacjonaliści, szerzący antyukraińskie hasła”
Anonimowy informator TVP Info przekazał, że A.Ć. oraz A.P. „to osoby związane ze środowiskami głoszącymi między innymi ideę jedności Słowian”. – Organizacje, w których działali, to np. Zadruga czy Zadrużny Krąg. Takich ludzi, z otwarcie prorosyjskimi poglądami, w Polsce nie ma aż tak wielu. Może łącznie około 100 zaufanych osób w kręgu środowiskowym. Większość z tej sieci współdziała i się zna – powiedział rozmówca stacji.
„To prawdziwy szok. Ujawniamy, kim są i z kim współpracowali zatrzymani przez ABW rosyjscy szpiedzy. Prokuratura Krajowa postawiła Polakom zarzuty działania na szkodę państwa. To skrajni nacjonaliści, szerzący antyukraińskie hasła, takie jak 'to nie nasza wojna’, sprzeciwiający się pomocy Ukrainie, głoszący hasła antyemigranckie oraz antysemickie, niejednokrotnie też nawiązujący do trudnego tematu zbrodni wołyńskiej” – napisał na X korespondent TVP Info Piotr Kaszuwara.
Artur Ć. był skazany za działania na rzecz Rosji
Onet ustalił, że jeden z zatrzymanych to Artur Ć., twórca Dywizji Słowiańskiej „Zadrużny Krąg”, który w przeszłości kilkukrotnie był zatrzymywany i skazywany na karę więzienia w zawieszeniu za działania na rzecz Rosji. Kilka lat temu mężczyzna otrzymał odznaczenie od ówczesnego ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa.
Onet: Wśród zatrzymanych jest były policjant Arwid P.
Z informacji Onetu wynika, że wśród podejrzanych jest również Arwid P., były policjant, który wiele lat temu został wydalony ze służby za pobicie zatrzymanego. – P. to nie jest kolejny w tym gronie fascynat broni, zarażony bakcylem wielkiej Rosji, która będzie wyzwolicielem zdegenerowanej Europy. To człowiek nie tylko znający doskonale specyfikę pracy policji, ale i dobrze ustosunkowany wśród ludzi mających na co dzień kontakt z polskimi służbami specjalnymi – powiedział informator Onetu.
Portal przekazał, że ojciec Arwida P. był w latach 1999-2003 komendantem-rektorem Szkoły Wyższej Policji w Szczytnie. Wuj zatrzymanego pracował w szkole w Szczytnie do 2022 roku, a ponadto był pomysłodawcą i jednym z założycieli Polskiej Platformy Bezpieczeństwa Wewnętrznego. To organizacja powołana w 2006 roku w koordynacji z policją i uczelniami wyższymi. Celem inicjatywy ma być zwiększanie potencjału obronnego Polski. Onet podkreślił, że PPBW stale współpracuje ze służbami, w tym z Komendą Główną Policji, CBA, Strażą Graniczną, Żandarmerią Wojskową i Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego.












