„Palą się lasy prywatne, do których od razu zadysponowaliśmy nasze siły powietrzne. Do akcji przystąpiły 22 jednostki straży pożarnej. Na miejscu działają też pracownicy Lasów Państwowych” – poinformowały w serwisie społecznościowym Lasy Państwowe.
Dym widoczny jest z bardzo dużej odległości. W akcji gaśniczej biorą udział dwa samoloty gaśnicze Dromader oraz śmigłowiec Black Hawk.
Na miejsce wyruszyła grupa operacyjna komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej. Pożar wciąż się rozprzestrzenia. Na miejscu są 42 zastępy Straży Pożarnej w tym dwa plutony z powiatów mińskiego oraz węgrowskiego. Kolejne dwa plutony zostały rozdysponowane z powiatu legionowskiego oraz wyszkowskiego – podaje TVP Warszawa.
Kolejne maszyny pozostają w gotowości. Operacja jest utrudniona przez silne porywy wiatru. „Sytuacja jest groźna, wilgotność powietrza minimalna i utrzymująca się wysoka temperatura” – podano we wpisie.
Artykuł aktualizowany













