Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Rząd szykuje wielkie zmiany w restauracjach od 12 sierpnia. Chodzi o wodę

Rząd szykuje wielkie zmiany w restauracjach od 12 sierpnia. Chodzi o wodę

16 czerwca, 2026
Uczmy się od najlepszych – Biznes Wprost

Uczmy się od najlepszych – Biznes Wprost

16 czerwca, 2026
Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon. Zagra w turnieju głównym – Tenis – Sport Wprost

Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon. Zagra w turnieju głównym – Tenis – Sport Wprost

16 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Rząd szykuje wielkie zmiany w restauracjach od 12 sierpnia. Chodzi o wodę
  • Uczmy się od najlepszych – Biznes Wprost
  • Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon. Zagra w turnieju głównym – Tenis – Sport Wprost
  • Polscy Łowcy Burz odnotowali trąbę wodną na Pomorzu
  • „Szef MON przedstawił projekt uchwały”. Tusk ogłasza ws. wojsk USA w Polsce
  • Rosja. Putin obawia się scenariusza irańskiego. Podjęto środki ostrożności
  • Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem. Przerwano sesję
  • Rośnie jak szalony i kwitnie bez przerwy. Ogrodnicy docenili jego walory
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Dlaczego wierzymy w fake newsy? Odkrywamy mechanizmy działania mózgu
Polska

Dlaczego wierzymy w fake newsy? Odkrywamy mechanizmy działania mózgu

PersonelPersonel16 czerwca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Dlaczego wierzymy w fake newsy? Odkrywamy mechanizmy działania mózgu

Przez lata sądzono, że ludzie wierzą w fałszywe informacje głównie dlatego, że brakuje im wiedzy lub umiejętności krytycznego myślenia. Badania psychologiczne pokazują jednak znacznie bardziej skomplikowany obraz.

Nasz mózg nie jest bezstronnym detektorem prawdy. Ewolucyjnie został zaprojektowany przede wszystkim do szybkiego podejmowania decyzji, oszczędzania energii i ochrony przed zagrożeniami.

To właśnie dlatego fake newsy okazują się tak skuteczne. Często są prostsze, bardziej emocjonalne i łatwiejsze do zapamiętania niż skomplikowane, wielowątkowe treści oparte na faktach.

Jak wyjaśnia w rozmowie z Interią psycholożka i psychoterapeutka CBT oraz DBT Arleta Bluhm, z perspektywy ewolucyjnej głównym zadaniem mózgu nie jest poszukiwanie prawdy.

– Przez większość historii ludzkości ważniejsze od ustalenia pełnej prawdy było szybkie oszacowanie zagrożenia i odpowiednia reakcja na nie. W rezultacie nasz mózg wykształcił liczne skróty poznawcze. Dzięki nim nie musimy analizować każdej sytuacji od nowa, ale jednocześnie stajemy się bardziej podatni na błędy i manipulacje – tłumaczy ekspertka.

Dlaczego wierzymy w fake newsy? Mózg nie szuka prawdy, lecz wygody


Psycholog i laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii Daniel Kahneman zauważył, że ludzkie myślenie opiera się na współpracy dwóch systemów. Pierwszy działa szybko, intuicyjnie i automatycznie. Drugi jest wolniejszy, bardziej analityczny i wymaga wysiłku. W codziennym życiu większość decyzji podejmujemy przy pomocy tego pierwszego systemu, a właśnie na nim najczęściej żeruje dezinformacja.

Jak tłumaczy w rozmowie z nami Arleta Bluhm, mózg jest niezwykle energochłonnym organem, dlatego nieustannie szuka sposobów na oszczędzanie zasobów.

– Najprostsza interpretacja informacji wymaga najmniejszego wysiłku poznawczego. Zamiast analizować wszystkie możliwe wyjaśnienia, często korzystamy z gotowych schematów, doświadczeń i przekonań. To pozwala szybko podejmować decyzje, ale jednocześnie zwiększa ryzyko błędnych ocen – mówi psycholożka.

Jakie zatem obszary mózgu odpowiadają za ocenę wiarygodności informacji?

– Ocena wiarygodności informacji jest wynikiem współpracy wielu struktur mózgowych. Szczególnie istotna jest kora przedczołowa, odpowiedzialna za analizę, logiczne rozumowanie, planowanie i kontrolę impulsów. Ważną rolę odgrywa także przedni zakręt obręczy, który pomaga wykrywać sprzeczności i konflikty pomiędzy informacjami – tłumaczy ekspertka.

– Jednocześnie w procesie uczestniczy ciało migdałowate, które ocenia emocjonalne znaczenie napływających treści. W praktyce oznacza to, że ocena informacji nigdy nie jest całkowicie racjonalna ani całkowicie emocjonalna, zawsze jest połączeniem obu tych procesów – zwraca uwagę rozmówczyni.

Ocena informacji nigdy nie jest całkowicie racjonalna ani całkowicie emocjonalna, zawsze jest połączeniem obu tych procesów


Efekt potwierdzenia, czyli gdy fakty zderzają się z przekonaniami


Jednym z najlepiej opisanych mechanizmów psychologicznych jest tzw. efekt potwierdzenia. Polega on na tym, że ludzie chętniej przyjmują informacje zgodne z ich wcześniejszymi przekonaniami, a ignorują lub podważają te, które im przeczą.

Gdy spotykamy informację sprzeczną z naszymi przekonaniami często pojawia się dysonans poznawczy, czyli nieprzyjemne napięcie wynikające z konfliktu między nową informacją a dotychczasowymi przekonaniami.

– Mózg odbiera taki konflikt jako problem wymagający rozwiązania. Nie zawsze jednak rozwiązaniem jest zmiana poglądów. Często łatwiej zakwestionować źródło informacji, umniejszyć jej znaczenie lub znaleźć argumenty potwierdzające nasze wcześniejsze stanowisko i sposób interpretowania rzeczywistości – tłumaczy Arleta Bluhm.

To zjawisko opisał w rozmowie z Interią także prof. dr hab. Bogdan de Barbaro, psychiatra i psychoterapeuta.

– Jeżeli coś jest niezgodne z naszym dotychczasowym przekonaniem, to zmiana tego przekonania jest trudna, zwłaszcza kiedy wiąże się z emocjonalnym niepokojem – tłumaczył lekarz. Jak dodaje, człowiek często woli podważyć nową informację, niż zmienić własny obraz świata.

– Jest takie słynne powiedzenie ekonomisty Johna Maynarda Keynesa: „Gdy pojawiają się nowe fakty, zmieniam zdanie. A pan?”. To postawa, która może chronić przed zamykaniem się we własnych przekonaniach. Problem polega jednak na tym, że coraz trudniej odróżnić fakty od fałszu – zauważa ekspert.

Arleta Bluhm zwraca również uwagę, że efekt potwierdzenia jest jednym z najważniejszych sprzymierzeńców dezinformacji.

– Gdy jakaś informacja pasuje do tego, co już myślimy o świecie, mózg zwykle przyjmuje ją z mniejszą ostrożnością. Informacje zgodne z naszym obrazem rzeczywistości wydają się bardziej wiarygodne, nawet zanim poddamy je krytycznej analizie – wyjaśnia i dodaje, że „z punktu widzenia mózgu ma to sens, bo przyjmowanie informacji zgodnych z dotychczasową wiedzą wymaga mniej energii poznawczej„.

Fake newsy żerują na emocjach


Fake newsy bardzo często odwołują się do emocji i nie jest to przypadek, a celowe założenie.

– Człowiek jest istotą emocjonalną. Wolimy myśleć o sobie jako o istotach racjonalnych, ale w znacznym stopniu żyjemy w emocjokracji. Rządzą nami emocje. Wiem, że to brzmi skrajnie, ale gdyby brać pod uwagę, na czym opierają się nasze decyzje, to jak się zachowujemy albo co nas pcha ku decyzjom, to się okaże, że to będą emocje, albo emocje lęku, albo emocje agresji, albo emocje niepokoju, albo popędowe zjawiska – mówi prof. dr hab. Bogdan de Barbaro.

Wolimy myśleć o sobie jako o istotach racjonalnych, ale w znacznym stopniu żyjemy w emocjokracji.


Badania prowadzone przez neurobiologów pokazują, że informacje wywołujące strach, złość lub oburzenie są szybciej przetwarzane przez mózg i łatwiej zapamiętywane. Szczególną rolę odgrywa tutaj ciało migdałowate – struktura odpowiedzialna za wykrywanie zagrożeń.

– Ciało migdałowate działa jak system wczesnego ostrzegania. Błyskawicznie wykrywa sygnały potencjalnego zagrożenia i nadaje im wysoki priorytet. Informacje wywołujące strach, gniew lub poczucie zagrożenia przyciągają uwagę szybciej niż neutralne fakty – tłumaczy Arleta Bluhm.

Psycholożka opisuje, że z ewolucyjnego punktu widzenia człowiek, który natychmiast reagował na potencjalne niebezpieczeństwo, miał większe szanse na przeżycie niż ten, który długo analizował sytuację. W świecie współczesnych mediów ten sam mechanizm sprawia jednak, że szczególnie podatni jesteśmy na treści bazujące na strachu, oburzeniu i poczuciu zagrożenia.

Potwierdzają to badania przeprowadzone przez naukowców z Massachusetts Institute of Technology. W 2018 roku zespół kierowany przez Sorousha Vosoughiego przeanalizował miliony wpisów publikowanych w mediach społecznościowych. Okazało się, że fałszywe informacje rozprzestrzeniały się szybciej i docierały do większej liczby odbiorców niż informacje prawdziwe. Szczególnie skuteczne były treści wywołujące silne emocje, zwłaszcza zaskoczenie i oburzenie.

– Strach nie wyłącza całkowicie racjonalnego myślenia, ale ogranicza zasoby dostępne dla bardziej złożonej analizy. Im silniejsze emocje, tym większa szansa, że decyzje będą podejmowane na podstawie intuicji i uproszczeń zamiast dokładnej oceny sytuacji – opisuje Bluhm.

Co dzieje się w mózgu, gdy widzimy sensacyjny nagłówek?


Sensacyjny nagłówek działa jak psychologiczna przynęta. Badacze mówią o tzw. luce informacyjnej. Koncepcję tę opracował psycholog George Loewenstein. Według niej ciekawość pojawia się wtedy, gdy dostrzegamy różnicę między tym, co wiemy, a tym, czego jeszcze nie wiemy, a mózg odbiera brak informacji jako problem wymagający rozwiązania. Jednocześnie aktywowany zostaje układ nagrody związany z wydzielaniem dopaminy.

– Dopamina jest neuroprzekaźnikiem związanym z motywacją, ciekawością i poszukiwaniem nagrody. Odpowiada za mechanizm „to może być ważne, sprawdź to”. Kiedy widzimy informację, która jest zaskakująca, budzi silne emocje lub obiecuje ujawnienie „ukrytej prawdy”, odczuwamy silną potrzebę kliknięcia, przeczytania lub udostępnienia treści – wyjaśnia Arleta Bluhm.

– To dlatego sensacyjne nagłówki przyciągają uwagę. Mózg automatycznie nadaje im wysoki priorytet – dodaje ekspertka.

Jak zauważa prof. de Barbaro, zjawisko to nie jest wcale nowe.

– Dziennikarze wiedzieli o tym już przed wojną. Funkcjonowało wtedy hasło „krew na pierwszą stronę”. Sensacja przyciąga, a nie-sensacja jest nudna – mówi psychiatra.

Jego zdaniem współczesna kultura szybkich, obrazkowych komunikatów dodatkowo wzmacnia tę tendencję. – Coraz trudniej jest nam dłużej skupiać uwagę. Dawniej częściej obcowaliśmy z tekstami wymagającymi refleksji i koncentracji. Dzisiaj kultura obrazkowa zaczyna dominować – dodaje.

Nie tylko niewiedza. Kto jest bardziej podatny na dezinformację?


Kto jest bardziej podatny na dezinformację? Wbrew stereotypom nie chodzi wyłącznie o poziom wykształcenia. Badania psychologiczne sugerują, że większe znaczenie mogą mieć takie cechy jak impulsywność poznawcza, skłonność do myślenia intuicyjnego czy potrzeba szybkiego uzyskiwania odpowiedzi.

– Bardziej podatne mogą być osoby znajdujące się pod wpływem silnego stresu, przemęczenia, przeciążenia informacyjnego lub silnych emocji – mówi Arleta Bluhm.

Jak dodaje, większą podatność obserwuje się również u osób o wysokiej potrzebie domknięcia poznawczego, czyli takich, które źle tolerują niepewność i preferują szybkie, jednoznaczne odpowiedzi.

Szczególnie interesujące są badania psychologów Gordona Pennycocka i Davida Randa. Naukowcy wykazali, że osoby osiągające lepsze wyniki w testach analitycznego myślenia rzadziej uznają fake newsy za wiarygodne.

– Nie oznacza to jednak, że inteligencja całkowicie chroni przed manipulacją. Ludzie inteligentni często lepiej racjonalizują własne błędy i skuteczniej bronią błędnych przekonań – zaznacza psycholożka.

Ludzie inteligentni często lepiej racjonalizują własne błędy


Prof. de Barbaro zwraca uwagę jeszcze na inny aspekt.

– To zależy od tego, na ile człowiek ma dojrzałą osobowość, na ile jest silny wewnętrznie i gotów jest dostrzegać złożoność rzeczywistości. Są ludzie, którzy potrzebują prostych, czarno-białych odpowiedzi, a są tacy, którzy potrafią zaakceptować niejednoznaczność – tłumaczy.

Według psychiatry większą podatność na uproszczone narracje mogą wykazywać także osoby bardziej lękowe lub agresywne, ponieważ szczególnie poszukują przekazów odpowiadających ich emocjom.

Nasz największy problem? Mózg nie został stworzony do walki z dezinformacją


Najważniejszy wniosek płynący ze współczesnych badań jest paradoksalny. Podatność na fake newsy nie wynika przede wszystkim z naiwności czy braku inteligencji. Jest konsekwencją mechanizmów, które przez większość historii gatunku pomagały ludziom funkcjonować.

Mózg lubi proste wyjaśnienia, ufa znajomym narracjom, reaguje na emocje i oszczędza energię. W świecie pełnym informacji te same cechy stają się jednak słabymi punktami, które mogą być wykorzystywane przez dezinformację.

– Fake newsy nie wykorzystują luk w inteligencji człowieka. Wykorzystują naturalne mechanizmy działania ludzkiego mózgu: potrzebę szybkiego podejmowania decyzji, reagowania na emocje i poszukiwania informacji zgodnych z własnymi przekonaniami – podkreśla Arleta Bluhm.

Dlatego walka z fake newsami zaczyna się nie od technologii, lecz od zrozumienia własnego umysłu.

Jak zauważa prof. de Barbaro, kluczową rolę odgrywa refleksyjność.

– Pytanie brzmi: czy od emocji przechodzimy od razu do działania, czy między emocją a reakcją pojawia się jeszcze czas na refleksję. Ci, którzy są refleksyjni, dbają o to, by nie być całkowicie rządzonymi przez emocje – podsumowuje psychiatra.

Im lepiej znamy mechanizmy działania własnego mózgu, tym większa szansa, że zanim uwierzymy w kolejną sensacyjną wiadomość, zatrzymamy się na chwilę i zadamy sobie jedno pytanie: czy to rzeczywiście jest prawda, czy tylko bardzo chcę, żeby prawdą była?

  • Na każdym kroku chcą nas oszukać. Jak nie dać się manipulacjom w sieci?
  • Każdy może zostać pomocnikiem Putina. Wystarczy chwila nieuwagi

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

„Szef MON przedstawił projekt uchwały”. Tusk ogłasza ws. wojsk USA w Polsce

„Szef MON przedstawił projekt uchwały”. Tusk ogłasza ws. wojsk USA w Polsce

Biała Podlaska: Nowe informacje w sprawie zabójstwa Rosjanina. Zatrzymani Białorusini

Biała Podlaska: Nowe informacje w sprawie zabójstwa Rosjanina. Zatrzymani Białorusini

Emerytury. Rekordowe pieniądze w FUS. ZUS ujawnił stan państwowej kasy

Emerytury. Rekordowe pieniądze w FUS. ZUS ujawnił stan państwowej kasy

Fake newsy wywołały panikę w Przemyślu. Ludzie bali się wyjść z domu

Fake newsy wywołały panikę w Przemyślu. Ludzie bali się wyjść z domu

Pogoda długoterminowa na lato. Z czasem wszędzie będzie cieplej niż zwykle

Pogoda długoterminowa na lato. Z czasem wszędzie będzie cieplej niż zwykle

Strzelanina w Białej Podlaskiej. Nieoficjalnie: Ofiara to Siemion Skrepetski

Strzelanina w Białej Podlaskiej. Nieoficjalnie: Ofiara to Siemion Skrepetski

Ukraina. Wołodymyr Zełenski omija Polskę. Zmiana lotniska, w tle spór o UPA

Ukraina. Wołodymyr Zełenski omija Polskę. Zmiana lotniska, w tle spór o UPA

Żurek podjął decyzję ws. sędziego Łukasza Piebiaka. „Nie ma świętych krów”

Żurek podjął decyzję ws. sędziego Łukasza Piebiaka. „Nie ma świętych krów”

RegioJet nie wróci do Polski. Zwrot w sprawie czeskiego przewoźnika

RegioJet nie wróci do Polski. Zwrot w sprawie czeskiego przewoźnika

Wybór Redaktora

Uczmy się od najlepszych – Biznes Wprost

Uczmy się od najlepszych – Biznes Wprost

16 czerwca, 2026
Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon. Zagra w turnieju głównym – Tenis – Sport Wprost

Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon. Zagra w turnieju głównym – Tenis – Sport Wprost

16 czerwca, 2026
Polscy Łowcy Burz odnotowali trąbę wodną na Pomorzu

Polscy Łowcy Burz odnotowali trąbę wodną na Pomorzu

16 czerwca, 2026
„Szef MON przedstawił projekt uchwały”. Tusk ogłasza ws. wojsk USA w Polsce

„Szef MON przedstawił projekt uchwały”. Tusk ogłasza ws. wojsk USA w Polsce

16 czerwca, 2026
Rosja. Putin obawia się scenariusza irańskiego. Podjęto środki ostrożności

Rosja. Putin obawia się scenariusza irańskiego. Podjęto środki ostrożności

16 czerwca, 2026

ostatnie artykuły

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem. Przerwano sesję

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem. Przerwano sesję

16 czerwca, 2026
Rośnie jak szalony i kwitnie bez przerwy. Ogrodnicy docenili jego walory

Rośnie jak szalony i kwitnie bez przerwy. Ogrodnicy docenili jego walory

16 czerwca, 2026
Ceny w sklepach rosną, ale wolniej. Jest najnowszy raport – Biznes Wprost

Ceny w sklepach rosną, ale wolniej. Jest najnowszy raport – Biznes Wprost

16 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?