Emil Jędrzejewski przyszedł już do prokuratury. Początek przesłuchania zaplanowano na godz. 9 w poniedziałek 29 czerwca. Były ordynator oddziału chirurgii Szpitala Południowego był już przesłuchiwany 24 czerwca, ale nie odpowiedział wtedy na pytania zadane przez prokuraturę.
Wywiad Emila Jędrzejewskiego w Kanale Zero
Jędrzejewski opowiedział w Kanale Zero o nieprawidłowościach, do jakich według niego dochodziło w Warszawskim Szpitalu Południowym po zatrudnieniu tam Dawida Kacprzyka, który był koordynatorem oddziału SOR w placówce. – Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. To jest sedno całego zamieszania – powiedział lekarz. – W wyniku błędu lekarskiego doprowadzano do powikłań, które kończyły się letalnie – przekazał.
Waldemar Żurek skomentował zachowanie lekarza
Po poprzednim przesłuchaniu Jędrzejewskiego minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek powiedział, że dla niego zachowanie lekarza jest „niezrozumiałe”, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. – Jeżeli ktoś wychodzi z taką informacją w mediach, to zakładam, że ma wiedzę, którą powinien później przekazać prokuraturze – stwierdził Żurek. – Zakładam, że być może jak pojawi się z pełnomocnikiem, powie więcej – dodał.
Afera wokół Dawida Kacprzyka
Dawid Kacprzyk był członkiem KO, radnym dzielnicy Ursus i lekarzem rezydentem bez specjalizacji. Portal Zero.pl informował, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale SOR w Szpitalu Południowym politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. Sprawę nieprawidłowości w placówce bada prokuratura.
Dawid Kacprzyk wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że Emil Jędrzejewski „bezpodstawnie łączy go ze zdarzeniami, z którymi nie miał nic wspólnego”. „Dotyczy to w szczególności dwóch spraw przywołanych w wywiadzie: śmierci pacjenta w łazience Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz rzekomego wykonania tomografii komputerowej pacjenta po jego śmierci. W pierwszej sprawie toczy się postępowanie karne, którego nie jestem stroną. Druga sprawa – o ile w ogóle miała miejsce – nie dotyczy okresu mojego zatrudnienia w Szpitalu Południowym” – poinformował Kacprzyk.












