W skrócie
-
Steve Witkoff i Jared Kushner przylecieli do Dohy, aby rozmawiać z katarskimi negocjatorami.
-
Nie są planowane żadne bezpośrednie negocjacje między przedstawicielami USA a Iranu w najbliższych dniach – deklaruje Katar.
-
Iran i Stany Zjednoczone wzajemnie się oskarżają o łamanie warunków wstępnego porozumienia dotyczącego m.in. cieśniny Ormuz.
– Steve Witkoff i Jared Kushner przybyli do Dohy, aby spotkać się z mediatorami i katarskimi urzędnikami. Rozmowy będą dotyczyć wszystkich kwestii regionalnych – przekazał rzecznik MSZ Kataru Madżed Al-Ansari.
Kushner i Witkoff w Katarze. Nie dojdzie do rozmów z Iranem
Przedstawiciel Kataru stwierdził, że omawiane będą m.in. kwestie Iranu oraz Libanu. Zastrzegł jednocześnie, że nie dojdzie do rozmów na linii USA-Iran.
– Oni nie są tu, żeby prowadzić negocjacje z Irańczykami – przekazał Al-Ansari, cytowany przez AFP.
Ansari wyjaśnił, że w Dosze nie zaplanowano żadnych spotkań na wysokim szczeblu ani bezpośrednich rozmów między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
– W najbliższych dniach nie zaplanowano żadnych bezpośrednich spotkań między stronami – zapewnił. Dodał też, że delegacja z Iranu podróżuje do Dohy „w zależności od postępów w negocjacjach”, a obecnie w stolicy Kataru nie ma irańskich przedstawicieli wysokiego szczebla.
Katarski urzędnik potwierdził jedynie, że podczas takich rozmów omawiane są „kwestie techniczne” między urzędnikami niższego szczebla na temat szczegółów, obejmujące m.in. kwestie gospodarcze, bezpieczeństwa czy energii jądrowej.
Trump mówił o spotkaniu. Iran zaprzeczył
W poniedziałek Donald Trump przekazał, że „Iran zwrócił się z prośbą o spotkanie”, które miałoby odbyć się we wtorek. Słowom amerykańskiego prezydenta zaprzeczył rzecznik irańskiego resortu spraw zagranicznych.
– Nie będziemy prowadzić żadnych spotkań negocjacyjnych na żadnym szczeblu ze stroną amerykańską w najbliższych dniach – powiedział Esmail Baghaei.
Baghaei dodał, że prawdopodobnie w środę Iran będzie rozmawiał z katarskimi negocjatorami o uwolnieniu zamrożonych funduszy.
Katar i Pakistan są państwami, które pośredniczą w negocjacjach pomiędzy Amerykanami a Irańczykami. 17 czerwca zostało podpisane wstępne porozumienie, w którym wskazano 60-dniowy termin na zawarcie właściwej umowy.
W ostatnich dniach doszło wzajemnych ataków. Iranowi przypisywany jest ostrzał statków handlowych w cieśninie Ormuz, co spotkało się z odwetem amerykańskiego wojska.
Obie strony oskarżają się wzajemnie o łamanie wstępnych uzgodnień, które miały być warunkami dalszych negocjacji. Spornymi kwestiami pozostają m.in. ruch przez cieśninę Ormuz, kwestie rozejmu i obecności Izraela w Libanie czy uwolnienie zamrożonych głównie z powodu amerykańskich sankcji irańskich aktywów.













