– Do zdarzenia doszło ok. godz. 13 w miejscowości Kików na terenie gminy Solec-Zdrój. Jak wynika z naszych wstępnych ustaleń, podczas prac polowych doszło do przewrócenia się ciągnika rolniczego, który przygniótł 14-latkę – przekazał w rozmowie z Gazeta.pl mł. asp. Piotr Pazera z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju.
– Na miejscu wezwano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, pomimo reanimacji dziewczynki nie udało się uratować – słyszymy.
Kików. Tragiczny wypadek na polu
W pracach na polu uczestniczyli również 52-letni ojciec dziewczynki i jej 16-letni brat. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy.
– To, dlaczego doszło do przewrócenia ciągnika, będzie przez nas wnikliwie badane i ustalane. Na chwilę obecną nie mamy takich informacji – mówi mł. asp. Piotr Pazera.
Apel o ostrożność
„Do wypadków w okresie żniw dochodzi najczęściej na polach. Niedopuszczalne jest przewożenie osób na wysokich ładunkach tj. na przyczepach załadowanych sianem bądź słomą – grozi to ich upadkiem, a w następstwie także najechaniem na taką osobę. Niejednokrotnie rolnicy podczas zjazdu z pola stoją na zaczepie przyczepy. W momencie chwilowej utraty równowagi rolnik może spaść z dyszla wprost pod koła maszyny. A to może skończyć się śmiercią” – ostrzegają policjanci.
Podkreślają przy tym, że „podczas żniw osobami szczególnie narażonymi na niebezpieczeństwo są dzieci”. „Pracujący w polu rodzice powinni zawsze pamiętać, aby w stacyjce pojazdu nie pozostawiać kluczyków. Dziecko przebywające w kabinie ciągnika bez problemu może go uruchomić. Najważniejszą zasadą jest jednak, by przed każdym uruchomieniem i przejazdem maszyny sprawdzić, czy w pobliżu nie znajdują się ludzie. Pozwoli to uniknąć przypadków najechania na osoby odpoczywające w cieniu sprzętu rolniczego” – zaznaczono.












