-
W Szczecinie wprowadzono nową nazwę ulicy Pokątna, inspirowaną światem Harrego Pottera.
-
Decyzja o nazwie wzbudziła sprzeciw części radnych, którzy wskazywali na niezgodność z zasadami języka polskiego oraz znaczenie słowa „pokątny”.
-
Niektórzy fani serii sugerują, że ulica Pokątna może stać się miejscem atrakcyjnym dla miłośników Harrego Pottera, jednak inicjatorka nazwy wyklucza powiązania z dodatkowymi atrakcjami tematycznymi.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ulica Pokątna w książkach i filmie o Harrym Potterze to kultowe miejsce.
– Tętniące życiem centrum magicznego świata pełne sklepów, spotkań i wydarzeń, od którego dla wielu młodych czarodziejów zaczynała się każda nowa przygoda – opisuje w rozmowie z Interią Patrycja Kopeć, miłośniczka najpopularniejszych dzieł J.K. Rowling.
Na pomysł, aby jedną z ulic w Szczecinie nazwać „Pokątną” wpadli mieszkańcy.
– To nawiązanie do nazw ulic w okolicy: Magicznej i Dobrej Wróżki, ale także oczywiście do Harrego Pottera. Znamy te książki wraz z mężem z młodości i bardzo lubimy – wyjaśnia Interii Anna Rogozińska, inicjatorka i mieszkanka ulicy Pokątnej.
Rogozińska zgłosiła pomysł Radzie Osiedla Żydowce-Klucz, a ta szczecińskiej Radzie Miasta. W niej wniosek uzyskał większość, chociaż potrzebna była do tego dyskusja, a decyzja nie była jednogłośna. A w większości przypadków, gdy radni decydują o nowych nazwach ulic, robią to hurtem – bez dyskusji i bez głosów sprzeciwu.
Ulica Pokątna w Szczecinie. „To tak jakby była ulica Kradzieży albo Przekraczania Prędkości”
Ostatecznie kilku radnych nie wzięło udziału w głosowaniu, kolejny wstrzymał się od głosu, a przeciwko zagłosował Marek Chabior z opozycyjnego w Radzie Miasta klubu Prawa i Sprawiedliwości.
– Dziwna nazwa. Nie mam żadnego stosunku do Harrego Pottera, ani pozytywnego ani negatywnego, ale nie jestem maszynką do głosowania i uważam, że nazwy ulic powinny być zgodne z zasadami języka polskiego – mówi Interii radny Chabior.
Chodzi o definicję słowa „pokątny”. Według słownika języka polskiego PWN to „niezgodny z obowiązującymi przepisami” lub „zajmujący się nielegalnymi czynnościami”. Podczas dyskusji w Radzie Miasta zwracał na to uwagę inny radny PiS, Marek Duklanowski.
– To równie dobrze możemy mieć w Szczecinie ulice Złodziejską, Kradzieży albo Przekraczania Prędkości. Rozumiem konotacje z jedną czy drugą książką, ale proszę o większą odpowiedzialność – grzmiał Duklanowski.
– Ale „pokątny” znaczy też nieoficjalny, tajemny, poufny, nieformalny. Kontekstów jest bardzo wiele. W książkach pani Rowling na ulicy Pokątnej nie ma nic niezgodnego z prawem, a jest tajemniczość i bajkowość – odpowiadał Łukasz Tyszler, radny Koalicji Obywatelskiej.
Ostatecznie Duklanowski nie wziął udziału w głosowaniu, Tyszler był za. Jedynym, który głosował przeciwko, był Marek Chabior. Uchwała uzyskała większość, a Pokątna będzie adresem w prawobrzeżnej części Szczecina.
– Zwracam uwagę na zasady języka polskiego. Jeśli mieszkańcy stwierdzili, że chcieli koniecznie uhonorować Harrego Pottera, to mogli zaproponować np. nazwę Czarnoksiężników albo Zakątną. Wtedy byłoby poprawnie – mówi radny Interii.
Fani Harrego Pottera zjadą do Szczecina zobaczyć Pokątną?
– To bardzo ciekawy pomysł – mówi o Pokątnej w Szczecinie miłośniczka Harry’ego Pottera, Patrycja Kopeć. Uważa, że to „nie tylko ukłon w stronę fanów serii, ale też sposób na nadanie miejscu dodatkowej tożsamości„.
– Ta ulica znajdzie się tuż przy Puszczy Bukowej, a krajobraz pełen starych drzew i leśnych ścieżek może kojarzyć się z atmosferą Zakazanego Lasu, który wielu fanów pamięta z książek i filmów – mówi Interii Kopeć.
Jej zdaniem wielu fanów może przyjechać do Szczecina tylko po to, aby zobaczyć ulicę i zrobić sobie zdjęcie. Ona sama opowiada, że do Londynu pojechała, aby odnaleźć miejsca znane z filmów o czarodzieju.
– Sama z pewnością odwiedziłabym ulicę Pokątną, gdyby znajdowała się w innym mieście. Fani Harry’ego Pottera potrafią podróżować setki, a nawet tysiące kilometrów, aby zobaczyć miejsca związane z ukochaną serią. Sama często wyszukuję miejsca, które przypominają mi kadry z filmów – opowiada.
Jej zdaniem już teraz w Szczecinie są miejsca mogące kojarzyć się z dziełem J.K Rowling. To restauracja z motywami Harry’ego Pottera oraz wnętrza Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Inicjatorka nadania nazwy „Pokątnej” ulicy w Szczecinie studzi jednak nadzieje na to, że stolica Pomorza Zachodniego stanie się mekką dla miłośników serii. – Nie planujemy na tej ulicy nic więcej, co miałoby coś wspólnego z Harrym Potterem – mówi Interii Anna Rogozińska.













